• facebook
  • rss
  • Idziemy do przodu

    dodane 13.04.2017 00:00

    – Brat Albert powiedział: „Ten jest dobry, kto chce być dobry”. Być dziadem, albo pijakiem jest bardzo łatwo, a dużo trudniej być dobrym. Ja chcę – przyznaje Ryszard Zaniewski, mieszkaniec schroniska.

    Koło Gorzowskiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta obchodzi w tym roku 30-lecie działalności. Powstało dokładnie 1 kwietnia w 1987 roku. I to jest przyczynek do organizacji corocznych Dni Kultury z Bratem Albertem, który zanim włożył habit, był przecież artystą.

    Konferencja podsumowująca 30 lat, przedstawienie paradyskich kleryków, koncert Jacka Kleyffa – to tylko niektóre tegoroczne propozycje tegorocznych dni kultury. Wśród nich nie zabrakło oczywiście modlitwy, a konkretnie Drogi Krzyżowej, Gorzkich Żali i Mszy św. – Poprzez Dni Kultury z Bratem Albertem po pierwsze chcemy przypomnieć, że szeroko pojęta kultura ma znaczenie w wyprowadzaniu człowieka z bezdomności. Po drugie chcemy mieszkańcom przybliżyć problem bezdomności i zachęcić ich do większego zrozumienia, tego, co się tu robi – wyjaśnia Stanisław Żytkowski, prezes gorzowskiego koła, który tak podsumowuje minione 30 lat: – Przez ten czas udało nam się wypracować formułę pracy z bezdomnymi. Pracujemy na wszystkich szczeblach: na ulicy (streetworking), w noclegowni i schronisku, a kończąc na mieszkaniach treningowych, gdzie osoby bezdomne uczą się samodzielności. Nie jest łatwo, ale idziemy do przodu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół