• facebook
  • rss
  • Internet nie zastąpi uczuć

    dodane 27.04.2017 00:00

    W województwie lubuskim pracuje tyko 4 psychiatrów zajmujących się kondycją psychiczną dzieci i młodzieży, a drastycznie wzrasta problem zachorowań na depresję wśród najmłodszych Lubuszan.

    Nastolatki bardzo trudno przeżywają okres dojrzewania, są zestresowane ponad miarę, nie potrafią same rozwiązywać codziennych problemów, a ponad to rodzice często nie potrafią im pomóc. Podczas debaty eksperckiej, zorganizowanej 19 kwietnia przez zielonogórski odział NFZ i Stowarzyszenie Lubuskich Dziennikarzy, specjaliści zauważyli, że rodzice nie mają dobrego kontaktu z dziećmi, a ponadto bardzo rzadko dzieci wzrastają w rodzinach wielopokoleniowych, gdzie dziadkowie bez pośpiechu mogli wyjaśniać najmłodszym zawiłości świata.

    Internet, chociaż jest znaczącym źródłem informacji, nie zastąpi codziennej rozmowy i uczuć, niezbędnych do prawidłowego rozwoju emocjonalnego dzieci i młodzieży. – Zasygnalizowaliśmy ważny problem w skali naszego województwa, z którym musimy się zmierzyć – powiedział Piotr Bromber, dyrektor NFZ w Zielonej Górze. Punktem wyjścia do dyskusji był raport na temat zdrowia psychicznego młodzieży, przygotowany przez Instytut Socjologii UZ. W ankiecie, której wyniki przedstawiła dr Dorota Szaban, wzięło udział ponad 400 uczniów szkół gimnazjalnych. Krystyna Matecka-Ryngier, wojewódzki konsultant psychiatrii dzieci i młodzieży, zaznaczyła, że województwo lubuskie zajmuje niechlubnie jedno z najwyższych miejsc w kraju, jeśli chodzi o próby samobójcze. Powiat sulęciński jest na pierwszym miejscu w Polsce (najwyższy współczynnik samobójstw) pośród 380 powiatów w kraju, a żagański – na 4. pozycji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół