• facebook
  • rss
  • Maryja prosi o odmawianie Różańca – codziennie!

    dodane 11.05.2017 00:00

    Ksiądz Andrzej Oczachowski mówi o najważniejszym objawieniu, aktualności Fatimy i pierwszych sobotach miesiąca. 

    Krzysztof Król: Wiele osób słyszało o Fatimie, ale mało kto mógłby więcej na ten temat powiedzieć. Co trzeba wiedzieć o objawieniu fatimskim?

    Ks. Andrzej Oczachowski: Jest jednym z wielu, o których katolik powinien wiedzieć, choć w pierwszej kolejności musi wiedzieć, że Bóg dał nam jedno powszechne objawienie w Jezusie Chrystusie. Nazywane jest objawieniem, bo Bóg postanowił objawić nam siebie i swoją wolę zbawczą w stosunku do nas. W tym temacie ważne jest zdanie Soboru Watykańskiego II: „Nie należy się już spodziewać żadnego nowego objawienia publicznego przed chwalebnym ukazaniem się Pana naszego Jezusa Chrystusa”. To, czego Jezus nauczał i czego dokonał, jest pełnią. To wystarcza i to jest nazywane publicznym (powszechnym) objawieniem. Przyjścia Maryi na ziemię nie są zobowiązujące pod groźbą utraty zbawienia. Kościół naucza, dlaczego się one zdarzają i jaki jest ich sens (zawsze ten sam): przywołać człowieka do wejścia na drogę życia według objawienia dokonanego przez Jezusa. Prawdziwość czy autentyczność objawień Maryjnych potwierdzana jest przez Boga samego – w Guadalupe jest to ikona nie ręką ludzką malowana, w Fatimie – cud Słońca. Objawienie fatimskie, reżyserowane przez Boga, układało się w cykl regularnych spotkań Maryi z dziećmi fatimskimi – Łucją, Franciszkiem i Hiacyntą. Pastuszkowie odpowiadali na zaproszenie Maryi i przychodzili co miesiąc na to samo miejsce – na pastwisko w dolinie Cova da Iria, nieopodal wioski Fatima w Portugalii, od 13 maja do 13 października 1917 roku (za wyjątkiem sierpnia, gdy z racji aresztowania dzieci do spotkania doszło kilka dni później). Obok tak zwanych tajemnic fatimskich (trzech) Maryja przekazała dzieciom prośbę o codzienne odmawianie Różańca, a także pouczenia i wskazania: o przyszłości świata, o przyszłym losie trojga dzieci i innych osób, o wybudowaniu kaplicy na miejscu objawień. Treść sekretów fatimskich została przez Maryję w późniejszych latach rozwinięta, dopowiedziana Łucji w kolejnych trzech objawieniach w latach 1925–1929.

    Objawienia fatimskie zaczęły się prawie 100 lat temu. Czy zawarte w nich przesłanie już się zdezaktualizowało?

    Objawienie nigdy się nie dezaktualizuje, bo słowo Boże ma wartość ponadczasową. Wezwanie Boże (objawienie) jest przypominaniem człowiekowi o jego wiecznym przeznaczeniu, o potrzebie nawracania się, życia według Ewangelii. Pierwszy sekret fatimski to wizja piekła. Zagrożenie potępienia człowieka dotyczyło go zawsze po grzechu pierworodnym i Bóg chce nas wszystkich przed tym ocalić, czyli zbawić. Drugi sekret, dotyczący wynagradzania Niepokalanemu Sercu Maryi przez praktykowanie nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca, będzie aktualny, jak się wydaje, również do końca doczesności. Są w objawieniach fatimskich treści natury historycznej, to znaczy takie, które miały się ziścić w konkretnych zdarzeniach – zawierzeniu Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi czy prześladowaniu Kościoła z symbolicznym apogeum – śmiertelnym postrzeleniem „biskupa w bieli” (papieża), ale i one rozciągają się w czasie i „jakoś aktualizują”.

    Co mamy więc robić? O co prosi nas Maryja?

    We wszystkich 6 spotkaniach Maryja prosi o odmawianie Różańca – codziennie! Gdyby jeden procent katolików podjął tę prośbę, może świat byłby lepszy. Wizja piekła uczy nas bojaźni Bożej – należy praktykować w sobie cnotę świętej bojaźni, to znaczy lękać się obrażać Boga grzechami. Gdy zgrzeszę, powinienem mieć w sobie jakiś niepokój – coś niedobrego stało się ze mną, muszę to naprawić. Sakramentalnie – wyspowiadać się. Maryja prosi o uczczenie Jej Niepokalanego Serca. To dla nas jakaś tajemnica. Jest ono, według słów Maryi, otoczone cierniami, bo jest Ona obrażana bluźnierstwami – grzechami. Łucja uzyskała wyjaśnienie także tego zagadnienia i tłumaczy, że pięć pierwszych sobót miesiąca ma być wynagrodzeniem za bluźnierstwa przeciw: Jej niepokalanemu poczęciu (1), dziewictwu (2), Bożemu macierzyństwu (3) oraz za grzechy zasiewania w sercach dzieci obojętności, pogardy, a nawet nienawiści wobec Niepokalanej Matki (4) i urągania Jej świętym wizerunkom (5). Bóg prosi o wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu Matki Jezusowej i przez to wynagrodzenie obiecuje okazać miłosierdzie.

    Proszę przybliżyć ideę nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca, które praktykuje wielu naszych diecezjan. Co Matka Boża obiecała tym, którzy będą praktykować to nabożeństwo?

    Sobotnie nabożeństwa ku czci Matki Bożej nie są czymś absolutnie nowym w aspekcie objawień fatimskich, ale ich charakter nakreślony w Fatimie (i w kolejnych zjawieniach Maryi wobec Łucji) ujawniają osobliwy rys. Matka Boża przywiązała do nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca obietnicę stosownej pomocy w godzinę śmierci tym, którzy to nabożeństwo podejmą. Dalej nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi ma być ratunkiem dla ginących grzeszników oraz dla świata przed groźbą wojny. Maryja w objawieniach w Fatimie (13 lipca) zapowiedziała to nabożeństwo i ujawniła jego zbawienne skutki, a w dalszych objawieniach, już tylko wobec Łucji (Pontevedra, 1925–1926), podając szczegółowy jego przebieg. Jak zapewne wiemy, składa się ono z 4 części: spowiedź wynagradzająca odbyta przed pierwszą sobotą, w sobotę (a nawet w niedzielę, jeśli nie była możliwa wcześniej), Komunia św. wynagradzająca (a więc nawet nie obecność na całej Mszy św.), medytacja 15-minutowa nad jedną z tajemnic różańcowych i odmówiony Różaniec. Każdy, kto z uwagą odprawi to nabożeństwo (w pięć kolejnych pierwszych sobót miesiąca), stwierdzi, że nie jest to trudne czy niemożliwe zadanie, choć sam Jezus w rozmowie z Łucją (objawienie w Pontevedrze) przestrzega przed bezdusznym czy obojętnym jego odprawianiem.•

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół