• facebook
  • rss
  • Ważny rozdział w historii miasta, lubuskiego i Polski

    Krzysztof Król

    dodane 29.05.2017 00:12

    W Winnym Grodzie uczczono 57 rocznicę Wydarzeń Zielonogórskich. 28 maja uczestnicy tamtych wydarzeń odebrali Krzyże Wolności i Solidarności.

    Przypomnijmy, że 30 maja 1960 roku pięć tysięcy mieszkańców miasta wystąpiło przeciwko komunistycznej władzy w obronie Domu Katolickiego. Było to największe w Polsce wystąpienie społeczeństwa w obronie wiary, między Poznańskim Czerwcem 1956, a Marcem 1968.

    Niedzielne uroczystości rozpoczęły się od Mszy św. w kościele pw. MB Częstochowskiej, której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Pasterz diecezji w homilii zauważył, że w wydarzeniach sprzed 57 lat doszło do zderzenia dwóch światów: świata wiary w Boga i świata ateizmu czyli wiary w nicość. – Dramat związany z 30 maja 1960 roku dotyczył opowiedzenia się za wiarą w Boga i za wolnością religijną, wolnością człowieka, która przez zbrodniczy system totalitarny była ograniczana – podkreślił biskup.

    – Zielonogórskie kobiety, a wraz nimi uczestnicy tych wydarzeń zaprotestowali przeciwko walce z wiarą i wolnością człowieka. Bowiem próba zabrania siłą Domu Katolickiego była odebraniem możliwości religijnej formacji poprzez katechezę dzieci i młodzieży, poprzez formację grup modlitewnych i duszpasterskich, stowarzyszeń apostolskich, charytatywnych i kulturalnych – kontynuował.

    Biskup także zwrócił uwagę na rolę ks. Kazimierza Michalskiego, który organizował życie społeczne w powojennej Zielonej Górze.

    Odznaczenia otrzymali: Krzysztof Donabidowicz, Witold Kotecki, Tadeusz Mączyński i Walerian Jan Piotrowski. Pośmiertnie Krzyżem Wolności i Solidarności odznaczony został Antoni Ajszpur, w którego imieniu odznaczenie odebrała żona, Danuta Ajszpur.

    Podczas uroczystości minister Wojciech Kolarski odczytał list prezydenta Andrzeja Dudy. Oto jego fragment: „Chcę wyrazić głęboką wdzięczność społeczności Zielonej Góry za pamięć o tym, co stało się tutaj w tamten poniedziałek, 30 maja 1960 roku. Władze komunistyczne chciały wymazać zryw mieszkańców miasta z historii naszego kraju. Ale to im się nie udało. To Państwo w swoich rodzinnych domach przechowali żywe wspomnienia o tym dramatycznym rozdziale naszej polskiej walki o wolność. I za to z serca dzisiaj dziękuję. Wydarzenia zielonogórskie są bardzo ważną częścią tożsamości tego miasta i całej ziemi lubuskiej. Są też ważnym rozdziałem w historii najnowszej Polski. Dlatego cieszę się, że obecnie odzyskują należne miejsce w świadomości społecznej. Uważam, że nasz naród powinien wiedzieć, co stało się tutaj przed 57 laty. Bo zielonogórzanie stoczyli wtedy walkę w obronie prawdy, godności i tożsamości nie tylko mieszkańców tego miasta, ale również Polaków w całym kraju” – napisał prezydent.

    Podczas obchodów rocznicowych zaprezentowano widowisko plenerowe „Ulice wolności” w reżyserii Roberta Czechowskiego, które przygotował Lubuski Teatr w Zielonej Górze.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół