• facebook
  • rss
  • Roboty na dwa lata

    dodane 27.07.2017 00:00

    Ks. Wojciech Jurek, dyrektor ekonomiczny diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, mówi o bliższej i dalszej przyszłości katedry.

    Krzysztof Król: Gorzów to rodzinne miasto Księdza, więc pożar katedry jest pewnie bolesnym doznaniem.

    Ks. Wojciech Jurek: To były ciężkie chwile, bo z katedrą jestem związany, może nie od urodzenia, ale na pewno od drugiego roku życia. Mieszkaliśmy z rodzicami na terenie parafii katedralnej. Tam przystępowałem do Pierwszej Komunii Świętej, byłem ministrantem przez wiele lat i tam wreszcie również przyjąłem święcenia kapłańskie. Po ugaszeniu pożaru byłem już kilka razy w środku wieży. Bezpiecznie można dojść do poziomu czwartego, czyli do poziomu powyżej dzwonów. Natomiast poziom piąty i szósty, gdzie był taras widokowy, jest już niestety zarwany. To wszystko, a nawet część czwartego poziomu, trzeba będzie rozebrać. Widok jest dramatyczny!

    Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół