• facebook
  • rss
  • Najpierw skaning 3D

    dodane 03.08.2017 00:00

    Powołano komitet odbudowy katedry gorzowskiej. Bp Tadeusz Lityński zaprosił do niego specjalistów z zakresu konserwacji, budownictwa i architektury.

    Inauguracyjne spotkanie i wręczenie dekretów odbyło się 27 lipca w domu biskupim w Gorzowie Wlkp. Bp Tadeusz Lityński tłumaczy, że osoby, które weszły w skład komitetu, mają wysokie kompetencje.

    – Ten zespół fachowców ma koordynować prace związane z odbudową – wyjaśnia. Prace komitetu, jak przyznaje jego przewodniczący ks. Wojciech Jurek, będą odbywać się w trzech obszarach. – Pierwszy to blok budowlano-konstruktorski, drugi – konserwatorski i trzeci – finansowy, dosyć poważny, bo żadne prace bez finansów nie odbędą się. W tej chwili najważniejsze dla nas jest to, co dzieje się z wieżą, z konstrukcją. Zaczynamy przede wszystkim od inwentaryzacji. Od skaningu 3D wieży, aby określić, co się z nią dzieje. Dopiero potem będą dalsze decyzje – wyjaśnia ks. Jurek, dyrektor ekonomiczny diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. W skład Komitetu Odbudowy Katedry Gorzowskiej wchodzi 11 osób. – To jest komitet roboczy. Te trzy grupy, o których wspomniałem, na pewno będą musiały sobie dobierać specjalistów. Zapewne powstanie też komitet honorowy – wyjaśnia ks. Jurek. Oprócz ks. Wojciecha Jurka w komisji znajdują się: ks. Piotr A. Kamiński, ks. prałat Zbigniew Kobus, ks. kan. Tadeusz Stanisławski, ks. kan. Grzegorz Cyran, Jerzy Korolewicz, Roman Buszkiewicz, Henryk Kustosz, Barbara Bielinis-Kopeć, Agnieszka Dębska i Błażej Skaziński. Lubuski wojewódzki konserwator zabytków ma nadzieję, że w trakcie odbudowy wieży uda się zachować jej historyczny wygląd. – Na razie czekamy na orzeczenie o stanie technicznym katedry – mówi konserwator Barbara Bielinis-Kopeć i dodaje: – Nie czekając na rezultat dalszych działań, które zostaną podjęte, już w tej chwili prowadzone są prace związane z dezynfekcją. Chodzi o to, aby zlikwidować wszelkie zalążki grzybów i pleśni. W skład komitetu wchodzą różni fachowcy. – Chcielibyśmy wesprzeć działania przede wszystkim w zakresie organizacyjno-prawno-technicznym. Najpierw na etapie tworzenia dokumentacji kosztorysowej i projektowej. Na początku trzeba zadbać o zrobienie tego bardzo profesjonalnie, aby przewidzieć jak najwięcej ewentualnych kosztów i elementów prac. Już na starcie trzeba bardzo dobrze przemyśleć, przeliczyć i skalkulować – mówi Jerzy Korolewicz, prezes Zachodniej Izby Przemysłowo-Handlowej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół