• facebook
  • rss
  • Wspólnota w drodze

    ks. Marcin Siewruk

    dodane 11.09.2017 13:00

    Na pielgrzymi szlak do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Roktinie wyruszyło 9 września ze Świebodzina ok. 200 pątników.

    Wydawać by się mogło, że jednodniowa pielgrzymka nie jest aż tak wymagająca, ale doświadczeni pątnicy, zaprawieni w wędrowaniu na Jasną Górę przekonują, że przez 12 dni wędrówki do Czarnej Madonny nie ma tak trudnego etapu, jak droga ze Świebodzina do Rokitna.  - Pielgrzymując można się zmęczyć, wygenerować z siebie trud umęczenia, ran na nogach, bolących kości i bioder. To porządne zmęczenie jest osobistym ofiarowaniem cierpienia fizycznego, czy psychicznego w konkretnej intencji. Idziemy w charakterze pokutnym. Dla mnie pielgrzymowanie, to nabieranie odwagi, przełamywanie siebie - powiedział Robert Ziach. Wśród uczestników 37 pielgrzymki, poza pątnikami ze Świebodzina byli pielgrzymi z Międzyrzecza, Nowego Tomyśla i Sulechowa.

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół