Gość Bielsko-Żywiecki 08/2018 Archiwum

Interreks z Pszczewa

„Trzymajcie zawsze z narodem, starajcie się jako pasterze ludu bronić sprawy ojczyzny i nie zapominajcie nigdy, żeście Polakami” – mówił na łożu śmierci abp Antoni Melchior Fijałkowski.

Arcybiskup Warszawy, prymas Polski (hierarcha nigdy nie używał tego tytułu) był uważany za przywódcę narodu i symbolicznego interreksa. Na postać abp. Antoniego Melchiora Fijałkowskiego trafiamy, odwiedzając Pszczew. 3 stycznia 1778 r. w stolicy archidiakonatu pszczewskiego urodził się wybitny duchowny.

Siedziba biskupów poznańskich

Pochodził ze szlacheckiej rodziny posługującej się herbem Ślepowron. Ojciec Antoniego – Szczepan był zarządcą dóbr biskupów poznańskich, do których Pszczew należał od 1298 r. aż do 1793 r. – do drugiego rozbioru Polski. Wtedy to terytorium i majątek zagarnęła administracja zaborczego Państwa Pruskiego. Dzieciństwo Antoni spędził wśród malowniczych jezior i lasów. Zanim rozpoczął edukację w Poznaniu, a następnie w gnieźnieńskim seminarium duchownym, dokładnie poznał okolicę Pszczewa i dobra archidiakonatu. Bez wątpienia jego powołanie do kapłaństwa rodziło się m.in. na modlitwie w kościele pw. św. Marii Magdaleny. Możemy z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że późniejszy interreks przychodził do tej samej świątyni, którą odwiedzamy dzisiaj, odbudowanej na miejscu spalonego kościoła w 1654 r. Pierwszy drewniany kościół z 1446 r. uległ poważnym zniszczeniom podczas pożaru miasta w 1505 r. Całkowitego zniszczenia i splądrowania kościoła i dworu biskupiego dokonali żołnierze armii szwedzkiej w 1631 r., którzy nie tylko spalili budynki, ale również proboszcza. Po latach odbudowy nowy kościół parafialny był konsekrowany w 1657 r. przez bp. Floriana, księcia Czartoryskiego. Świątynia przechodziła kolejne etapy rozbudowy, część w latach 1781–1784, dokładnie w okresie dzieciństwa abp. Fijałkowskiego. Ostatni etap rozbudowy w latach 1894–1896 prowadził ks. Władysław Enn, proboszcz, który zasłynął ze zdecydowanej obronie polskości.

Biskup niezłomny

Arcybiskup Antoni Melchior Fijałkowski, wychowujący się w Pszczewie w szlacheckiej rodzinie, pielęgnującej polską kulturę i zwyczaje, oraz w społeczności podkreślającej własne korzenie, przyjął święcenia kapłańskie w 1801 r. Został audytorem biskupa diecezji kujawsko-kaliskiej oraz przez 30 lat piastował urząd kanonika włocławskiego i kustosza kapituły płockiej. Dzięki zaangażowaniu kanonika Fijałkowskiego powstał we Włocławku szpital pod patronatem św. Antoniego. Patriotyczny zapał duchownego potwierdził się w podjęciu posługi kapelana walczących o niepodległość Polski powstańców listopadowych. W 1842 r. przyjął sakrę biskupią i pełnił urząd biskupa pomocniczego diecezji płockiej. Dwa lata później został administratorem apostolskim archidiecezji warszawskiej. Papież Pius IX po 12 latach mianował bp. Fijałkowskiego metropolitą w 1856 r. Napięta sytuacja polityczna, ciągle powtarzane próby zrywów wolnościowych, pragnienie odzyskania niepodległości – przyczyniały się do coraz częstszych manifestacji, które odbywały się również w kościołach. Urzędnicy carscy naciskali metropolitę warszawskiego, ale on nie uległ presji Rosjan i nie przeciwstawił się nigdy patriotycznym wystąpieniom. Napięcie w Warszawie rosło z dnia na dzień, do tego stopnia, że w lutym 1861 r., w rocznicę bitwy powstania listopadowego pod Olszynką Grochowską, wojsko rosyjskie bez pardonu i brutalnie stłumiło patriotyczne wystąpienia. Pięciu manifestantów zostało zabitych, a kilkunastu rannych. Abp Antoni Melchior Fijałkowski wystosował do rezydującego w Warszawie namiestnika carskiego ostry protest, potępiając przemoc wojska wobec demonstrujących. Hierarcha, który był już wtedy bardzo schorowanym człowiekiem, przewodniczył uroczystościom pogrzebowym zamordowanych. Stały się one kolejną okazją do patriotycznej manifestacji Polaków, jednej z największych przed wybuchem powstania styczni owego. Arcybiskup Fijałkowski zmarł 5 października 1861 r., pozostając w pamięci jako niezłomny cichy bohater, jeden z najznamienitszych przedstawicieli archidiakonatu pszczewskiego.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy