"Kobieta w sercu Kościoła" - to temat spotkania modlitewno-formacyjne dla kobiet odbyło się 31 stycznia na plebanii gorzowskiej katedry. Poprowadził je bp Adrian Put.
Katecheza, adoracja, Msza św., a także czas dzielenia się - to w największym skrócie program spotkania, które odbyło się w kaplicy plebanii katedralnej. – Katecheza o robaku tola’at (przypis red. to hebrajskie określenie szkarłatnego robaka używane w Starym Testamencie dla opisania czerwonofioletowego barwnika oraz symbolu pokory lub ofiary), była prawdziwym majstersztykiem i zostawiła w sercach coś, co będzie pracować jeszcze długo. Homilia o soli, która chroni przed zepsuciem, pięknie dopełniła całość spotkania i nadała mu głębię. Czas adoracji miał w sobie niezwykłą ciszę, skupienie i poczucie bycia naprawdę razem przed Bogiem – wyjaśnia organizatorka Anita Pieniążek z Lubska.
Była okazja do modlitwy i formacji, ale też szczerej rozmowy. – Rozmawiałyśmy o tym, czego kobiety naprawdę potrzebują w Kościele. Padły pytania noszone długo w sercach, czasem trudne i niewygodne. Nie wszystkie odpowiedzi były łatwe, ale wszystkie pytania miały prawo wybrzmieć i to samo w sobie było ogromną wartością. Było w tym spotkaniu dużo prawdy, odwagi i wzajemnego słuchania – zaznacza organizatorka.
Spotkania będą miały najprawdopodobniej ciąg dalszy. – Próbujemy znaleźć formę koordynacji różnych inicjatyw dla kobiet, ponieważ w diecezji zaczyna powstawać coraz więcej grup i wspólnot, które nie funkcjonują w dotychczasowych duszpasterstwach – zauważa bp Put.