W Poniedziałek Wielkanocny w Nowej Soli odbył się 12. Bieg do Pustego Grobu. W tym roku patronem był św. Franciszek, a na starcie stanęło prawie 700 uczestników.
Bieg odbywa się na dystansie 10 km na trasie atestowanej przez Polski Związek Lekkiej Atletyki, ale - jak podkreśla pomysłodawca o. Grzegorz Marszałkowski OFMCap - to coś znacznie więcej niż wydarzenie sportowe:
Bieg do Pustego Grobu w Nowej Soli - o. Grzegorz Marszałkowski
Podobnie jak w latach ubiegłych, uczestników biegu pobłogosławił bp Tadeusz Lityński, który dziękuję ojcom kapucynom za organizację biegu cieszącego się niesłabnącą popularnością:
Bieg do Pustego Grobu w Nowej Soli - bp Tadeusz Lityński
Tym razem najlepszy wśród duchownych okazał się ks. Paweł Prüfer, który biega już od dekady, a jego ulubione dystanse to maratony i ultramaratony:
Bieg do Pustego Grobu w Nowej Soli - ks. Paweł Prüfer
Na starcie zameldowali się nie tylko mieszkańcy Nowej Soli czy diecezji, ale biegacze z całej Polski. Niektórzy mieli do pokonania aż 600 km, bo przyjechali z Siedlec. - Pierwszy raz tu jesteśmy. Wczoraj pojedliśmy, a dzisiaj trzeba spalić te kalorie. Do udziału zainspirowali nas syn z synową, którzy się tutaj zapisali. Cieszę się, że tu przyjechałam - wyjaśnia Bożena Zbieć, która biega od 2018 roku. - Bardzo podoba mi się idea tego biegu. Świetny pomysł, aby Ewangelię łączyć ze sportem - dodaje.
Ostatecznie wystartowało dokładnie 695 osób. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z frekwencji - podkreśla Romuald Fedorczak z Parafialnego Klubu Sportowego "Antoni", który działa przy kapucyńskiej parafii i jest głównym organizatorem biegu. - Atmosfera jest wyjątkowa, świąteczna i rodzinna. Pogoda, jak zawsze, nam dopisuje. To świetna religijno-sportowa inicjatywa - dodaje.
W tym roku najlepszy okazał się Michał Fedorczak z czasem 33:07. Drugie miejsce zajął Aleksander Wostal z Zielonej Góry, a trzecie - Łukasz Klatka z Lubania.
Wśród kobiet najlepsza okazała się Aleksandra Talkowska z Nowej Soli z czasem 39:23, która wyprzedziła na mecie Ewelinę Olejnik ze Zgorzelca i Karolinę Drozd z Bolesławca.