75. rocznica "wielkiej ucieczki" z obozu w Żaganiu

mjr Artur Pinkowski

dodane 24.03.2019 20:39

Przelot polskich myśliwców F-16 rozpoczął 24 marca oficjalne obchody 75. rocznicy ucieczki lotników alianckich z niemieckiego obozu jenieckiego Stalag Luft III w Żaganiu. Była to jedna z największych ucieczek w czasie II wojny światowej.

75. rocznica "wielkiej ucieczki" z obozu w Żaganiu Główna ceremonia rocznicowa odbyła się w miejscu szczególnym i historycznym, tuż obok pomnika upamiętniającego „wielką ucieczkę” . st.chor.szt. Rafał Mniedło

W nocy z 24 na 25 marca 1944 r.  przez wydrążony pod ziemią 111-metrowy tunel uciekło 76 uwięzionych lotników. W brawurowej ucieczce brali udział jeńcy 13 narodowości, w tym 6 Polaków. Tylko dla trzech z nich ucieczka zakończyła się sukcesem, pozostałych złapano, natomiast 50 z nich na rozkaz Hitlera zamordowano.

Główna ceremonia rocznicowa odbyła się w miejscu szczególnym i historycznym, tuż obok pomnika upamiętniającego „wielką ucieczkę” oraz miejscu, gdzie przebiegał jeden z trzech drążonych w ziemi tuneli o nazwie „Harry”.

Uroczystość, podczas której w apelu pamięci oddano hołd poległym bohaterskim jeńcom, rozpoczął kilkukrotny przelot polskich myśliwców F-16. W czasie ceremonii kompanię honorową wystawił żagański 11. Batalion Dowodzenia im. gen. broni Zygmunta Sadowskiego (11bdow), a brytyjscy żołnierze upamiętnili zamordowanych 50 jeńców, prezentując ich fotografie.

- Organizując obchody rocznicowe, chcemy, by pamięć o tym wydarzeniu była ciągle żywa. Wielka ucieczka to szczególnie ważne wydarzenie dla Brytyjczyków, którzy od lat biorą udział w naszych obchodach. Nie bez przyczyny. Wśród uczestników ucieczki najwięcej było żołnierzy RAF-u, ale oprócz nich wzięli w niej udział także Polacy i lotnicy z kilku innych krajów - opowiadał Marek Łazarz, dyrektor Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu.

Honorowym gościem uroczystości był jeden z ostatnich żyjących jeńców Stalagu, Air Commodore Charles Clarke, prezes Stowarzyszenia Byłych Jeńców Wojennych RAF.

Ponadto wśród gości byli minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, sekretarz Stanu MON Wojciech Skurkiewicz, rząd brytyjski reprezentował minister obrony Frederick Curzon. Oprócz tego w uroczystości uczestniczyli przedstawiciele placówek dyplomatycznych krajów, z których pochodzili uciekinierzy, delegacje wojskowe na czele z dowódcą generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych - generałem broni Jarosławem Miką, któremu towarzyszył dowódca Czarnej Dywizji generał dywizji Stanisław Czosnek. Na uroczystości przybyli także reprezentanci władz rządowych i samorządowych oraz krewni uczestników ucieczki z Polski, Czech, Australii, Kanady i Wielkiej Brytanii.

- Podstawowym obowiązkiem każdego żołnierza jest walczyć za ojczyznę. Na przestrzeni wieków wielu żołnierzy po dostaniu się do niewoli pragnęło za wszelką cenę uciec, aby kontynuować walkę z wrogiem. (…) Wielka ucieczka nie była pierwszą ani ostatnią, jednak ze względu na swoją skalę była wyjątkowa. Przeszła do legendy, bo potwierdziła, jak silna jest w żołnierzach bez względu na narodowość wola kontynuowania walki - można było usłyszeć w odczytanym przez Wojciecha Skurkiewicza liście ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka.

Oficjalne uroczystości poprzedziła dwudniowa prezentacja sprzętu w „miasteczku wojskowym”. Na muzealnych błoniach prezentowano sprzęt i uzbrojenie pododdziałów Czarnej Dywizji oraz stacjonującej w naszym kraju amerykańskiej 1. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej (1ABCT).

Licznie przybyli goście mogli z zaglądnąć do środka m.in. czołgów Leopard 2A4 i amerykańskiego M1 Abrams, transporterów piechoty KTO Rosomak czy M2 Bradley, a także do wnętrza śmigłowca szturmowego Mi-24 z 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych. Ogromnym powodzeniem cieszyły się udostępnione urządzenia treningowe, tory przeszkód, park linowy, a także stoiska promujące jednostki wojskowe i prezentacje żołnierskie wyposażenie indywidualne.

Szczególną atrakcją były prezentacje grup rekonstrukcji historycznych oraz stoiska muzealne, gdzie prezentowano umundurowanie i uzbrojenie z czasów II wojny światowej oraz zabytkowe, aczkolwiek oba w pełni sprawne technicznie, czołgi T-34/85 oraz M4A1 Sherman.  

Prócz tego sobotę 23 marca, na bocznicę kolejową w pobliżu muzeum wjechał również pociąg retro „Harry”, który tego dnia kursował na kilku trasach ziemi żagańskiej. Podczas pikniku nie mogło zabraknąć prezentacji słowno-muzycznych oraz innych pokazów artystycznych i sportowych sekcji i grup działających przy żagańskich instytucjach i sportowo-kulturalnych.

Zwieńczeniem sobotnich atrakcji były biegi przełajowe z udziałem kilkuset zawodników. Zorganizowano bieg dla dzieci i młodzieży a także interwałowy Crossu Uciekiniera. Jednak najważniejszym sportowym wydarzeniem był 10 kilometrowy nocny 45. „Cross Żagański” o Puchar Wielkiej Ucieczki.

Ostatnim akcentem rocznicowych obchodów będzie Konkurs Historyczny „Wielka Ucieczka” dla młodzieży, który zostanie zorganizowany 26 marca w Muzeum Obozów Jenieckich.