Bądź gotowy na niespodziewane

Krzysztof Król

|

Gość Zielonogórsko-Gorzowski 28/2019

dodane 11.07.2019 00:00

Ksiądz Andrzej Wręczycki o wyprawie, która jest szkołą życia we wspólnocie ludzi.

▲	Ks. Andrzej Wręczycki jest przewodnikiem od wielu lat. ▲ Ks. Andrzej Wręczycki jest przewodnikiem od wielu lat.
Krzysztof Król /Foto Gość

Krzysztof Król: Pielgrzymka już za dwa tygodnie. Jak się do niej przygotować?

Ks. Andrzej Wręczycki: Warto trochę poćwiczyć. Przejść w równym tempie kilka razy ze 2–3 km. Ponadto na pielgrzymkę przygotować tylko to, co niezbędne. Założyć wygodne buty, mieć ze sobą płaszcz przeciwdeszczowy, nakrycie głowy, kubek i łyżkę. Spakować do torby lub plecaka ubrania na kilkanaście dni, śpiwór i karimatę. Bagaże codziennie przewozi samochód, a przy sobie mamy tylko to, co potrzebne podczas drogi.

A przygotowanie duchowe?

Po pierwsze być gotowym na niespodziewane, bo tak działa Pan Bóg. Zaskakuje nas swoim działaniem. Oczywiście doradzam, żeby przed wyruszeniem na pielgrzymkę wyspowiadać się, choć można też przystąpić do sakramentu pokuty i pojednania w czasie pielgrzymki. Istotne jest także to, aby wyruszyć w drogę z intencją! By ofiarować ten trud, prosząc o coś Boga, dziękując i przepraszając. I jeszcze jedno, to bardzo ważne! Być gotowym na to, że ludzie, których spotkamy podczas drogi, potrzebują naszego świadectwa wiary, naszego entuzjazmu, radości, uśmiechu, modlitwy, dobrego słowa. Tak przygotowani możemy wyruszyć na pielgrzymkę.

Ale po co w ogóle pielgrzymować?

W chrześcijaństwie nie ma obowiązku pielgrzymowania, jak w niektórych innych religiach. Chrześcijanie wyruszają na pielgrzymkę, bo tego chcą. Można powiedzieć, że to absurdalne, bo pozostawiamy nasze spokojne, wygodne życie, dom, rodziców, rodziny i przyjaciół, by podjąć się niełatwej drogi pełnej wyrzeczeń i trudności. Ale tylko tak można poznać samego siebie, doświadczyć wsparcia drugiego człowieka w chwili słabości, a także samemu przyjść komuś z pomocą przez drobny gest życzliwości. Pielgrzymka jest szkołą życia we wspólnocie ludzi.

Kiedy wyrusza pielgrzymka gorzowska?

Oficjalne jej rozpoczęcie tradycyjnie nastąpi 31 lipca. Najpierw będzie Msza św. o 6.00 w kościele NMP Królowej Polski w Gorzowie Wlkp. Dzień wcześniej, 30 lipca, wyruszą grupy z Rzepina i Kostrzyna, 1 sierpnia ze Świebodzina, a 2 sierpnia z Sulechowa. Po przejściu ok. 400 km 12 sierpnia będziemy na Jasnej Górze.

Co wyjątkowego czeka w tym roku na pielgrzymów?

Nie mogę zdradzić wszystkich tajemnic. (uśmiech) Oczywiście mamy już przygotowany program duchowy, który będziemy realizować na trasie. Powiem tylko, że jeden dzień chcemy przeżyć jako dziękczynienie za peregrynację obrazu św. Józefa w naszej diecezji. Nowością będzie w tym roku wykorzystanie aplikacji na smartfony. Bonafide to specjalna aplikacja przygotowana z myślą o pielgrzymkach. Będzie tam zakładka „Pielgrzymka Gorzowska”. Będą mogli z niej korzystać zarówno pielgrzymi w drodze, jak i pielgrzymi duchowi. Zatem już teraz ściągajcie na telefony Bonafide.

Wspomniał Ksiądz o pielgrzymach duchowych. Kto to taki?

Duchowy pielgrzym to ktoś, kto z różnych powodów nie może pójść do Częstochowy. Chociażby z uwagi na zły stan zdrowia czy brak urlopu. Aby zostać takim pątnikiem, wystarczy zapisać się w parafii organizującej pielgrzymkę do grupy duchowych pielgrzymów. Realizuje się to najczęściej przez codzienne uczestnictwo we Mszy św. i odmówienie dziesiątki Różańca. Pielgrzymi, idąc do Czarnej Madonny, każdego dnia modlą się w intencjach powierzonych im przez duchowych pielgrzymów, a ci proszą Boga o siły dla pątników. Świadomość, że ktoś w naszych rodzinnych miejscowościach za nas się modli, naprawdę dodaje nam sił zwłaszcza w najtrudniejszych momentach.

Czym pielgrzymowanie jest dla Księdza?

Pielgrzymowanie na Jasną Górę stało się ważną częścią mojego życia. Trudno mi wyobrazić sobie wakacje bez pielgrzymki. Dawno temu połknąłem tego bakcyla i tak już zostało. Mam oczywiście swoje intencje. Doświadczyłem wiele razy, jak w czasie pielgrzymki rozwiązywały się różne trudne sprawy – moje i moich bliskich. Modlitwa w czasie drogi ma ogromną moc. Matka Boża jest z nami, pielgrzymami. Słucha nas i wstawia się u swego Syna. Również dzięki pielgrzymowaniu jestem dziś księdzem.• krzysztof.krol@gosc.pl

Na Jasną Górę

Piesza pielgrzymka do Częstochowy wyruszy w trzech głównych nurtach: Gorzów Wlkp., Głogów i Zielona Góra. Pątnicy z Gorzowa Wlkp. wyruszą 31 lipca, a z Głogowa i Zielonej Góry 2 sierpnia. Informacje w parafiach.