Inaczej niż co roku

kk

publikacja 28.05.2020 00:00

Piesi pielgrzymi z niepewnością, ale i z odrobiną nadziei wsłuchiwali się w informacje o epidemii w Polsce. Czy odbędzie się sierpniowa wędrówka do Maryi?

Spotkanie bp. Tadeusza Lityńskiego z pielgrzymkowymi kierownikami: ks. Leszek Okpisz (pielgrzymka głogowska), ks. Krzysztof Kocz (pielgrzymka zielonogórska) oraz ks. Krzysztof Kolanowski i ks. Marcin Pracuk (pielgrzymka gorzowska). Spotkanie bp. Tadeusza Lityńskiego z pielgrzymkowymi kierownikami: ks. Leszek Okpisz (pielgrzymka głogowska), ks. Krzysztof Kocz (pielgrzymka zielonogórska) oraz ks. Krzysztof Kolanowski i ks. Marcin Pracuk (pielgrzymka gorzowska).
Krzysztof Król /Foto Gość

Księża kierownicy pielgrzymek z całej Polski spotkali się 14 maja na Jasnej Górze. Byli tam też nasi duszpasterze. – Już wiemy, że piesze pielgrzymowanie, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, w tym roku nie będzie możliwe.

Wynika to z sytuacji pandemii w kraju – tłumaczy ks. Krzysztof Kolanowski, kierownik gorzowskiej pielgrzymki. – Każda diecezja będzie miała swój model pielgrzymowania. W warszawskiej pielgrzymce pójdą tylko księża przewodnicy. Diecezje sąsiadujące z Częstochową będą miały sztafety pielgrzymkowe, a więc codziennie będzie maszerowała inna grupa, a na nocleg pielgrzymi będą wracać do swoich domów. Są też diecezje, które nie wyruszą w ogóle – dodaje.

W trosce o pielgrzymów

Kilka dni później z bp. Tadeuszem Lityńskim i z dyrektorem Wydziału Duszpasterskiego ks. Robertem Patro spotkali się kierownicy pielgrzymek naszej diecezji. – Ksiądz biskup podjął trudną decyzję, że tradycyjna forma pielgrzymki do Częstochowy w tym roku jest niemożliwa. To wyraz troski o pielgrzymów, ale i wielka odpowiedzialność za mieszkańców miejscowości, przez które pielgrzymi przechodzą i w których korzystają z gościny i noclegów – wyjaśnia ks. Krzysztof Kocz, kierownik pielgrzymki zielonogórskiej.

– Nasza pielgrzymka przechodzi przez kilka województw. O ile u nas, w Lubuskiem, czujemy się bezpiecznie, to w innych regionach już tak nie jest – dodaje. Także wymogi sanepidu są bardzo duże. – Sam przemarsz w grupie 20–30-osobowej musiałby się odbyć w parach i odstępach dwumetrowych. Każda sala, świetlica czy szkoła musiałaby być ozonowana przed zatrzymaniem się pielgrzymów i po ich wyjściu. Wymogów bezpieczeństwa jest naprawdę sporo – tłumaczy ks. Krzysztof Kolanowski.

Jednodniowe pielgrzymki

W miejsce pielgrzymki na Jasną Górę powstała propozycja jednodniowego pielgrzymowania do sanktuariów diecezjalnych w pierwszą i drugą sobotę czerwca. Wkrótce mają być znane szczegółowe trasy. Natomiast 12 sierpnia bp Tadeusz Lityński wraz z przewodnikami grup i reprezentacją pielgrzymów na Jasnej Górze zawierzą Matce Bożej wszystkich pątników diecezji. – W tym roku chcemy skupić się na pielgrzymach duchowych, którzy codziennie w dniach pielgrzymki będą gromadzić się w swoich parafiach na modlitwie różańcowej. Do tej grupy zapraszamy wieloletnich pielgrzymów, całe rodziny, młodzież i chorych. Zachęcamy więc tym razem do lokalnego i duchowego pielgrzymowania, a za rok obyśmy się spotkali na szlaku pieszej pielgrzymki na Jasną Górę – mówi ks. Kocz.