Uratuje niejedno życie

kk

|

Gość Zielonogórsko-Gorzowski 28/2020

publikacja 09.07.2020 00:00

Biskup Tadeusz Lityński 30 czerwca przekazał przenośny respirator dla 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w Żarach.

▲	Przekazanie urządzenia odbyło się w Kurii Biskupiej  w Zielonej Górze. ▲ Przekazanie urządzenia odbyło się w Kurii Biskupiej w Zielonej Górze.
Krzysztof Król /Foto Gość

Mobilny respirator wart 30 tys. złotych udało się kupić dzięki pieniądzom zebranym w ramach akcji #Wdzięczni Medykom, którą uruchomiono w odpowiedzi na zapotrzebowanie szpitali i placówek medycznych znajdujących się na pierwszej linii frontu walki z epidemią koronawirusa.

– Wspieranie potrzebujących to naturalna misja Caritas. Jedni ludzie są głodni, inni potrzebują odzieży, a jeszcze inni dachu nad głową. W tej optyce patrzenia na drugiego człowieka jest też oczywiście człowiek chory – podkreślił biskup. –

To nie pierwsza pomoc naszej diecezji dla szpitali w czasie pandemii. Wcześniej księża, w ramach jałmużny wielkopostnej, przekazali 176 tys. złotych, a nasi diecezjanie w ramach akcji #Wdzięczni Medykom przeszło 120 tys. złotych – dodał ks. Stanisław Podfigórny, dyrektor diecezjalnej Caritas. Respirator odebrał zastępca komendanta ds. lecznictwa 105. Kresowego Szpitala Wojskowego z Przychodnią – dr n. med. Marek Femlak. – To wielkie wsparcie dla naszego szpitala. W województwie lubuskim jest jedno izolatorium, które prowadzi właśnie nasza placówka. W tej chwili przebywa tam 10 pacjentów, których stan może się pogorszyć w każdej chwili – wyjaśnia dr Femlak. – Mamy również strefę buforowo-zakaźną dla pacjentów, którzy są przyjmowani dla szpitala w celu wykonania planowych zabiegów. Ich stan w każdej chwili może się pogorszyć i może zajść potrzeba transportu do innego szpitala. Przy użyciu tego respiratora będzie to o wiele łatwiejsze i dla nas bezpieczniejsze. Poza tym w naszym szpitalu funkcjonuje szpitalny oddział ratunkowy, który służy praktycznie jednej trzeciej województwa. Karetki przywożą pacjentów w różnym stanie. Ten respirator na pewno uratuje niejedno życie – dodaje.