Znów się uśmiechają

kk

|

Gość Zielonogórsko-Gorzowski 42/2020

publikacja 15.10.2020 00:00

„Nieważne to, ile dajemy, lecz jak wiele miłości wkładamy w dawanie” – te słowa św. Matki Teresy z Kalkuty wolontariusze parafialnego zespołu Caritas wzięli sobie do serca.

▲	Pamiątkowe zdjęcie wolontariuszy, dawnego i obecnego proboszcza oraz gości z innych parafii. ▲ Pamiątkowe zdjęcie wolontariuszy, dawnego i obecnego proboszcza oraz gości z innych parafii.
Zdjęcia Krzysztof Król /Foto Gość

Chodzi o grupę z parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze, która w pierwszą niedzielę października świętowała jubileusz 30 lat istnienia.

Trochę historii

Zalążkiem parafialnej Caritas był zespół charytatywny, który powstał 5 października 1990 r. z inicjatywy Elżbiety Suder. Jego siedzibą była salka katechetyczna w przykościelnym baraku, a opiekunem ówczesny proboszcz ks. Zbigniew Stekiel. Działalność zespołu polegała na przekazywaniu osobom potrzebującym odzieży, rzeczy ogólnego użytku i żywności uzyskanej ze zbiórek od mieszkańców osiedla. Potrzeby były duże, co przyczyniło się do powstania punktu charytatywnego działającego dwa razy w tygodniu. W 1991 r. punkt przeniósł się do bloku nr 6 na os. Pomorskim i funkcjonował tam aż do wybudowania plebanii.

Grupa charytatywna przekształciła się w parafialny zespół Caritas 9 lutego 1997 r. Pierwszą przewodniczącą została wspomniana Elżbieta Suder, a opiekę nad PZC przejął proboszcz ks. Tadeusz Kulczyk. Wtedy zaangażowało się więcej wolontariuszy. Zespół rozpoczął organizację kolonii letnich i ferii zimowych dla dzieci z parafii. Siedzibą stał się przykościelny barak, gdzie była wydawana żywność z programu PEAD. Przy współpracy z diecezjalną Caritas i miastem powstała świetlica profilaktyczno-wychowawcza „Świetliki” dla dzieci z ubogich rodzin z parafii. Utworzono też Specjalistyczną Poradnię Rodzinną i Punkt Konsultacyjny. W kolejnych latach powstały pierwsze w Caritas przedszkole „Świetliczątka”, Klub Młodzieżowy „Alter Ego” oraz Klub Seniora „Jesienne Róże”.

Dziś pomagamy wielu

A co PZC robi dziś? Zespół obecnie liczy 25 członków. Przewodniczącym jest proboszcz ks. Paweł Łobaczewski, zastępcą Renata Wójtowicz, sekretarzem Renata Archaniołowicz, a skarbnikiem Barbara Wójcik. – Nasz zespół opiekuje się 50 rodzinami i 35 osobami samotnymi z naszej parafii. Realizacja wielu przyjętych zadań nie byłaby możliwa bez ścisłej współpracy z lokalnym samorządem – wyjaśnia Renata Wójtowicz. – Za swoje główne cele przyjęliśmy: pomoc biednym, chorym i bezdomnym, organizację zbiórek żywności na paczki świąteczne, zbiórkę przyborów szkolnych, dystrybucję świec świątecznych Caritas i pozyskanej żywności, pomoc w trudnych sytuacjach życiowych, odwiedziny chorych, prowadzenie Klubu Seniora, opiekę nad szkolnym kołem Caritas, pozyskiwanie funduszy na działalność i realizację Programu Spiżarnia Biedronka – dodaje. Do dzisiaj istnieje Klub Seniora, który spotyka się regularnie co tydzień w salce parafialnej pod plebanią. Przy Szkole Podstawowej nr 21 działają też młodzi wolontariusze w szkolnym kole Caritas, którego opiekunem jest Jarosław Łapucha. Warto też dodać, że od 6 lat PZC pomaga w organizacji rodzinnego festynu w parafii.

Wszystko to dzięki wolontariuszom i darczyńcom. – Wielu z nich już nie ma z nami, ale też dołączyli nowi. Bez ich pracy, modlitwy czy pomocy finansowej nic nie udałoby się zrobić. Każda pomoc się liczy – podkreśla zielonogórzanka.

Od 10 lat jednym z wolontariuszy jest Mariusz Zjawin. – Już od dziecka podobało mi się pomaganie innym, tak zostałem wychowany – wyjaśnia pan Mariusz. – Cieszę się, że dzięki Caritas ludzie są trochę szczęśliwsi i znów się uśmiechają. Pomaganie innym sprawia, że sam staję się lepszy i bardziej otwarty na życie, które jak wiadomo nie jest usłane różami – dodaje.