• facebook
  • rss
  • Sybiracka rocznica

    Katarzyna Buganik

    dodane 17.09.2012 12:42

    Tablica w hołdzie pomordowanym na Wschodzie, poświęcona w parafii Trójcy św. w Gorzowie Wlkp., to czwarte miejsce w mieście, gdzie Sybiracy upamiętniają swoje dzieje

    Gorzów Wlkp. 72. rocznicę masowych deportacji Polaków na Syberię uczczono 14 września Eucharystią w parafii pw. Najświętszej Trójcy. – Ubywa was. Chcemy żebyście żyli, po najdłuższe lata i byli świadkami wydarzeń, które dokonały się na Syberii – mówił bp Stefan Regmunt, który przewodniczył modlitwie. Po liturgii biskup poświęcił pamiątkową tablicę w hołdzie zmarłym i pomordowanym na Nieludzkiej Ziemi oraz ofiarom stalinizmu. Na uroczystości przybyło wiele delegacji sybirackich m.in. z Gorzowa Wlkp., Kostrzyna nad Odrą, Dębna i Pełczyc. Byli też żołnierze, uczniowie, harcerze i przedstawiciele lokalnych władz. – Cieszę się, że tu dziś przyjechałem, bo to piękna uroczystość. Byłem na Syberii z rodziną dwa lata. Później uciekliśmy do Kazachstanu. Tam była malaria i głód – wspomina Stanisław Turczyk z Pełczyc.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • mochernazawsze
      17.02.2011 10:38
      Krzyż jest tylko jeden-Krzyż Jezusa Chrystusa.Mówienie o innych krzyżach jest błędem,bo często zapominamy,że nie krzyż nas zbawił tylko Jezus Chrystus,który za nas oddał swoje życie na Krzyżu.
    • Estera
      17.02.2011 11:35
      „Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie”.

      Mk 8,27-33

      Krzyż na którym umarł Jezus, jest dla chrześcijan znakiem miłości Boga do człowieka. Jestem, bo pragnę twego dobra, kocham.

      Jezus przyjął taki scenariusz, byśmy mieli Życie wieczne.
      Dał też przykład, że jeśli będziemy podobni do Niego, to nam też będzie dane doświadczyć może inaczej, ale także intensywnie cierpienia.

      Problem w tym,że mieszamy sobie w głowach i innym, nie rozróżniając cierpienia.

      Wybrane zło w konsekwencji też prowadzi do cierpienia (krzyża).

      Czy jest wolą Bożą ? Niestety, tylko ludzkim wyborem.
    • HELENA
      17.02.2011 15:38
      Weż krzyż swój i Mnie naśladuj (por Mk 8,34)
      Panie Jezu Ty wiesz lepiej czego nam potrzeba i nigdy nie dajesz więcej niz człowiek jest zdolny udżwignąć.
    • Janusz
      18.02.2011 12:43
      Re: Estera
      Estero, dziękuję za słowa krytyki mojego spojrzenia na sens cierpienia.

      Całkowicie zgadzam się z Tobą, że to Jezus jest Tym, który zbawia. Sądzę jednak, że każdy z nas zanurzony w Chrystusie i będący jednocześnie świątynią Boga przyjmując na siebie cierpienie, uczestniczy w zbawczym procesie odkupienia.

      "Ludzie czynią zło i płaczą, że tak cierpią, bo takie życie, gorzej mówią, że Bóg tak chce, bo pewnie tak zbawiają świat"

      Przepraszam, to nie są moje słowa, ani mój sposób rozumowania.

      Napisałaś,że "cierpienia są zawsze konsekwencją grzechów". Zgoda, i dotykają osób niewinnych. Nie można jednak różnicować cierpień, co najwyżej wskazać ich przyczyny. Może to być właśnie grzech nie koniecznie popełniony przez cierpiącego. Tu jesteśmy zgodni.

      Moją intencją jest uwrażliwienie osób cierpiących w wyniku popełnionego grzechu na właściwe odczytanie przyczyn stanu w jakim się znalazły i powrót do Źródła z wykorzystaniem Bożej Opatrzności.

      Wszak Bóg nikogo nie potępia, a jedynie wskazuje drogę, nawet, jeśli to boli.

      Zgadzam się natomiast, iż człowiek odrzucając sygnały Boga sam skazuje się na potępienie.

      Pozdrawiam, Janusz
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół