Gość Bielsko-Żywiecki 08/2018 Archiwum

Dopiero pierwszy krok

Być może uda się odbudować wieżę kościoła w Otyniu i zabezpieczyć zagrożony koś- ciół w Ośnie Lubuskim. Na stronach internetowych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodo- wego pojawiła się informacja o dotacjach.

Wramach programu „Dziedzictwo Kulturowe” priorytet „Ochrona Zabytków” obietnicę ministerialnego wsparcia otrzymały świątynie na następujące prace: pierwszy etap zabezpieczenia kościoła w Ośnie Lubuskim; na naprawę dachu oraz drugi etap montażu instalacji sygnalizacji pożaru w poaugustiańskim zespole klasztornym w Żaganiu; stabilizację konstrukcji i odbudowę zniszczonej wieży w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu; na wymianę pokrycia dachu wieży, naprawę elementów drewnianych i schodów w kościele w Drożkowie; remont więźby i pokrycia dachowego na kościele pw. Krzyża Świętego w Żaganiu. Decyzja ministerstwa to dopiero pierwszy krok. Parafie czeka teraz mnóstwo pracy.

– Ministerstwo dało tzw. promesę, czyli przyrzeczenie, że te pieniądze są przeznaczone na naszą świątynię. Jednak żeby je otrzymać, parafia musi złożyć odpowiednie dokumenty, np. pozwolenia, projekty, kosztorysy itd. Czeka nas wiele pracy, ale mam nadzieję, że się uda – wyjaśnia ks. Piotr Grabowski, proboszcz z Ośna Lubuskiego. Przyznane dotacje nie pokrywają całościowych potrzeb zabytków. Szacunkowy kosztorys odbudowy wieży w Otyniu przekracza sumę określoną w dotacji. – Nasi parafianie w poprzednich latach ponosili niesamowite wydatki na remonty wszystkich kościołów znajdujących się na terenie parafii. Nie uchylą się i tym razem się nie uchylą, chociaż przychodzi to coraz trudniej. Będziemy wdzięczni za wszelką pomoc – mówi proboszcz ks. Grzegorz Sopniewski.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy