• facebook
  • rss
  • Żeby osolić nijakie

    dodane 14.03.2013 00:15

    Z biskupem pomocniczym TadeuszEM Lityńskim rozmawia Krzysztof Król

    Krzysztof Król: Tegoroczne hasło Festiwalu Życia: „Nadaj życiu smak” inspirowane jest tematem roku duszpasterskiego: „Być solą ziemi”. Co to oznacza dla osoby wierzącej?

    Bp Tadeusz Lityński: – Metafora użyta w Ewangelii odnosiła się nie tylko do apostołów, ale do każdego kto idzie za Jezusem. Żyjący autentycznie wiarą chrześcijanin ma być solą dla innych ludzi. Sól nie jest dla siebie. Z soli się korzysta. Chrześcijanin ma być włączony w apostolstwo, ma się apostolstwem dzielić. Ma „solić” to, co nieosolone, pozbawione smaku i nijakie, bo nie tylko moje życie ma mieć smak, ale też mojej żony, męża, brata, siostry, przyjaciela, kolegi z pracy, sąsiada, każdego napotkanego człowieka. To piękno życia Ewangelią.

    W tym roku Festiwal Życia odbywa się również w Głogowie. Po raz pierwszy.

    – To pokazuje, że jest taka potrzeba. Być może w kolejnych latach dołączą nowe ośrodki. We współczesnym świecie promuje się niejednoznaczne „wartości”, tymczasem chrześcijanie muszą pokazać światu prawdziwe wartości. To palące zadanie, bo problemów jest wiele. Przykładowo statystyki pokazują, że w naszym regionie jest największy współczynnik liczby rozwodów w Polsce. Dlatego niezwykle ważna jest promocja rodziny, pojmowanej jako stały, dozgonny związek mężczyzny i kobiety, opartej na mocnym fundamencie Chrystusa. Taki właśnie związek daje poczucie bezpieczeństwa dzieciom.

    Po co wychodzić na ulicę?

    – Człowiek, szczególnie kiedy towarzyszy mu jakaś obawa, chce swoje przekonania manifestować na zewnątrz. Marsz dla Życia nie jest organizowany przeciwko komuś lub czemuś. Nie chcemy wyrażać swojej niechęci, ale pokazać jak wiele jest osób myślących podobnie, jak wiele osób smak swojego życia odnalazło w Chrystusie.

    Dziś, kiedy wartości dla nas cenne są wyśmiewane, nie wolno popadać w narzekanie, marazm lub odpowiadać nienawiścią, ale głośno i z miłością mówić o tym, co niesie Ewangelia. Mówić, ale i pokazywać, dlatego na początku wiosny, kiedy cała przyroda budzi się do życia i cieszymy się każdym promieniem słońca, przyjdźmy całymi rodzinami i dajmy radosne świadectwo wiary. W ten konkretny sposób będziemy mogli wyrazić swoje poparcie dla wartości chrześcijańskich. Na wszechobecną obojętność odpowiedzmy radością płynącą z Ewangelii. Nie zostawajmy tego dnia w domu, ale pójdźmy w Marszu dla Życia.•

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół