• facebook
  • rss
  • Pamiętają o Armii Krajowej

    Katarzyna Buganik

    dodane 23.06.2013 22:37

    Spotkanie z kap. Weroniką Sebastianowicz, żołnierzem II Konspiracji i Prezesem Stowarzyszenia Żołnierzy AK na Białorusi, odbyło się 23 czerwca w Muzeum Archeologiczno - Historycznym w Głogowie.

    Wieczór ze świadkiem historii zorganizowano w ramach akcji „Godzina dla Polski”. – Chcemy się uczyć historii, słuchać prawdy o Polsce. Poznając historię uświadamiamy sobie, jakich mamy wspaniałych ludzi wokół siebie, bohaterów. Wmawia nam się, że nie warto uczyć się historii, że to nie jest nic ważnego, bo trzeba być dziś europejskim, fajnym i globalnym – mówi Marcin Marciszak – Chcemy być Europejczykami, ale ze swoją tożsamością i historią, z której jesteśmy dumni – dodaje.

    Podczas spotkania odbyła się prelekcja filmu „Pani Weronika i jej chłopcy”. Pani kapitan opowiadała również o swoim życiu w konspiracji. – Dziś mam osiemdziesiąt dwa lata. Do AK wstąpiłam jako dwunastoletnia dziewczyna. To była siła i energia, trochę się bałam, kiedy szłam do lasu, ale nie robiłam tego z przymusu. Wiedziałam, że tak trzeba, że w lesie się głodni, ranni, którym należy zanieść leki czy odebrać od nich meldunek lub powiedzieć, gdzie jest NKWD – wspomina Weronika Sebastianowicz. – Kiedy składałam przysięgę, mój brat zastępca komendanta, mówił mi, że jestem młoda, że nie wytrzymam. Dziś jestem bardzo dumna z tego, że w młodym wieku powierzono mi sprawy Ojczyzny – dodaje.

    Kap. Sebastianowicz, pseudonim „Różyczka” mieszka na Białorusi. Jak sama mówi, ciągle walczy i manifestuje polskość mimo niechęci władz państwa. – Przez wszystkie te lata walczę. My żołnierze AK jesteśmy na Kresach i doglądamy polskich cmentarzy, na święto Niepodległości czy Wojska Polskiego wychodzimy ubrani w mundury z biało - czerwonymi opaskami. Dzisiaj jest to walka o godność Polaków, bo ją się bardzo niszczy – wyjaśnia pani kapitan.

    W spotkaniu uczestniczyło wielu głogowian, kibiców „Chrobrego Głogów”, sympatyków historii i młodzież szkolna. – Najważniejsza jest pamięć o takich osobach jak pani Weronika. Na Białorusi jest ona bandytą, u nas jest bohaterką – mówi z dumą Robert Lewandowski. – Dzisiejsze spotkanie pozwala młodym poznać historię, bo bez jej znajomości nie można być patriotą i Polakiem – dodaje Kinga Litwinionek.

    Spotkanie zorganizowali twórcy akcji „Godzina dla Polski” wraz z Stowarzyszeniem Sympatyków „Chrobrego Głogów”, przy współpracy z Muzeum Archeologiczno – Historycznym w Głogowie.


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół