• facebook
  • rss
  • Uskrzydlająca perkusja

    dodane 03.10.2013 00:15

    Dzięki różnorakim programom pomocowym dzieci nie są w szkole głodne, a także mają na podręczniki i dojazdy do szkoły. Ale na tym nie kończą się dziecięce marzenia.

    Wszystko zaczęło się od słów Jana Pawła II na krakowskich Błoniach: „Potrzeba »wyobraźni miłosierdzia«, aby przyjść z pomocą dziecku zaniedbanemu duchowo i materialnie; aby nie odwracać się od chłopca czy dziewczyny (...)”. To zdanie było przyczynkiem do stworzeniu 8 lat temu programu „Skrzydła”, którego głównym „celem jest zwiększenie szans edukacyjnych uczniów”, a mówiąc prościej: rozwijanie ich pasji i talentów. Jednemu dziecku skrzydeł dodadzą profesjonalne buty piłkarskie, innemu mikroskop, a jeszcze innemu lekcje tańca. – To jest program, który uczy dzieci latać. Czasem skrzydeł może dodać nowy garnitur – zapewnia Barbara Szuszkiewicz, koordynator „Skrzydeł” w naszej diecezji, i kontynuuje: – Jeden z opiekunów opowiadał, jak długo musiał motywować jednego ze swoich podopiecznych, aby ten zaczął się uczyć. Chłopak był zdolny, ale leniwy do tego stopnia, że nie chciał nawet podchodzić do matury. Opiekun szybko zorientował się, o co chodzi, i kupił mu garnitur. W tym przypadku przyczyną był zwykły ludzki wstyd. Chłopak nie tylko zdecydował się na maturę, ale też teraz myśli o studiach.

    Jak przyłączyć się do programu? Każdy, kto chce wspierać konkretne dziecko, może wpłacać co miesiąc określoną kwotę, która potem jest przekazywana za pośrednictwem lokalnego opiekuna. Darczyńcą można zostać w bardzo prosty sposób. – Wystarczy wypełnić deklarację, która znajduje się na stronie internetowej, albo przyjść bezpośrednio do nas. Są deklaracje darczyńcy indywidualnego lub dla firm. Można wspierać dziecko przez jeden semestr, przez dwa lub więcej. Taką minimalną kwotą, która dziecku może pomóc, jest 150 zł miesięcznie. Oczywiście nie każdy może ofiarować taką sumę co miesiąc, dlatego można wpłacić jednorazowy datek, który trafi do tzw. skarbonki „Skrzydeł”. Wpłacający może określić cel, na który mają zostać przeznaczone wpłacane środki – tłumaczy koordynatorka i kontynuuje: – Piękne w programie „Skrzydła” jest to, że skrzydła otrzymują nie tylko dzieci, ale też sami darczyńcy. Jeszcze ponad 50 dzieci z naszej diecezji czeka na „skrzydła”. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie: www.caritas.zgora.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół