• facebook
  • rss
  • Telefon da życie

    dodane 06.02.2014 00:15

    Zapewne mrozy tej zimy jeszcze raz nas zaskoczą. W tym czasie pamiętajmy o ludziach bezdomnych. Każdy z nas może im pomóc.

    Bezdomnym pomaga już od lat Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna. W pomieszczeniach Centrum Pomocy Człowiekowi im. Jana Pawła II powstaje Centrum Wychodzenia z Bezdomności. W nowym lokum noclegowni jest miejsc dla 12 mężczyzn i 5 kobiet. Obecnie wszystkie miejsca są zajęte. Kiedy remonty się skończą, ma być ich więcej. – Oprócz tego mamy ogrzewalnię, więc dodatkowe 18 miejsc. Ogrzewalnia działa od 18.00 do 8.00 rano. Osoby, które do nas trafiają, dostają ciepłe napoje i ciepłe posiłki. Jest też możliwość ciepłej kąpieli – wyjaśnia Irena Stelmaszczuk z Centrum Wychodzenia z Bezdomności. – Ze względu na spadające temperatury każdego dnia dokładamy tyle materaców, na ile starczy podłogi. Dziś nocowało 20 osób. Przygotowujemy dodatkowe materace, bo nie chcemy nikomu odmówić dachu nad głową – dodaje. Jednym z mieszkańców schroniska jest pan Henryk, bezdomny od paru lat. – Takie miejsca są bardzo potrzebne, bo niejednej osobie ocalą życie, szczególnie w takie mrozy. Tu jest ciepło, jest co jeść, można się wykąpać – tłumaczy pan Henryk, który nie tylko korzysta z dobroci innych, ale sam pomaga.

    – Pracuję i pomagam jako wolontariusz przy Centrum Pomocy Człowiekowi im. Jana Pawła II. Chciałbym, jak to się mówi, stanąć na własne nogi, ale w moim wieku trudno dostać stałą pracę, a tułać się po różnych miastach nie opłaca się. Lepiej pilnować jednego miejsca. Mam nadzieję, że się uda i dostanę mieszkanie socjalne – dodaje. Niedawno do schroniska trafił pan Andrzej, zaraz po wyjściu ze szpitala. – Nie mam dokąd wracać. Spałem na przystanku i zabrała mnie policja. Jakiś chłopak zadzwonił i dobrze zrobił. Byłem trzeźwy i przywieźli mnie tutaj. Wiedziałem, że są takie miejsca, ale nie wiedziałem gdzie – mówi pan Andrzej: – Widząc takiego człowieka jak ja, najlepiej pomożemy, gdy zadzwonimy na policję. Pomóc może każdy z nas. – Potrzebna jest ciepła odzież, koce i materace – apeluje Irena Stelmaszczuk. Telefon do gorzowskiego Centrum to: 95 720 14 75. Każdy, kto zna miejsce przebywania osób bezdomnych, może też zadzwonić na specjalne bezpłatne infolinie: 800 109 160 (lubuskie), 800 166 079 (dolnośląskie).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół