• facebook
  • rss
  • Z Nowego Jorku do Częstochowy

    dodane 10.07.2014 00:00

    Pielgrzymowanie to takie Boże przyzwyczajenie. Tutaj gromadzę energię na cały rok – podkreśla Miłosz Paszkiewicz z Kostrzyna n. Odrą.

    Pielgrzymka rozpoczęła się 2 lipca w sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu. Mszy św. przewodniczył bp Paweł Socha, który później odprowadził pątników do granic miejscowości. – Pielgrzymowanie to szkoła życia, która uczy, że jest ono drogą do Boga. My żyjemy z Bogiem tylko od święta, a trzeba się uczyć żyć z Bogiem na co dzień – podkreślił bp Socha. Hasło pielgrzymki nawiązuje do roku duszpasterskiego i brzmi: „Z Matką do Syna”.

    – W tym roku zastanawiamy się, co to znaczy wierzyć w Syna Bożego, dlatego chcemy, aby ta, która poznała Go jako Matka, podczas naszej drogi prowadziła nas do Syna – wyjaśnia diecezjalny duszpasterz rolników ks. Paweł Mydłowski. Blisko 400 km do Matki Bożej Częstochowskiej poszły osoby w różnym wieku, ale przeważała młodzież. Na pielgrzymi szlak już po raz trzeci wybrała się Weronika Mendelska z Nowej Soli. – Przed swoją pierwszą pielgrzymką nie byłam za bardzo wierząca, ale powróciłam jakby nowa ja. Zaczęłam się modlić i chodzić częściej do kościoła. W tym roku modlę się za rodziców, za siostrę, która jest w ciąży i żeby coraz lepiej mi szło w szkole – wyjaśnia Weronika. Na tegorocznej pielgrzymce było międzynarodowo. Wszystko za sprawą 12. letniego Jasona Szumczyka, który na stałe mieszka w Nowym Jorku. – Co roku przyjeżdżam do Polski do rodziny. W zeszłym byłem z ciocią na Jasnej Górze i jak zobaczyłem pielgrzymów to obiecałem cioci, że pójdę i jestem – tłumaczy Jason. – To moja pierwsza pielgrzymka w Polsce, ale nie w ogóle. Co roku z rodzicami pielgrzymujemy do Amerykańskiej Częstochowy, czyli do Narodowego Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown w stanie w Pensylwania. W tym roku też idę – dodaje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół