• facebook
  • rss
  • Bez oazy ani rusz

    dodane 10.07.2014 00:00

    Modlitwa, katecheza, dialog, świadectwo i rekreacja, a więc dużo czasu dla Boga oraz dla własnego małżeństwa i rodziny – tak w skrócie wyglądają rekolekcje Domowego Kościoła.

    W tym roku Domowy Kościół – gałąź rodzinna Ruchu Światło–Życie – zaproponował rodzinom 10 tur rekolekcji: nad morzem w Śmiechowie, w górach w Tylmanowej i oczywiście w sanktuarium maryjnym w Rokitnie. W tej ostatniej miejscowości odbyły się dwie tury rekolekcji tygodniowych. Jedne z nich, od 28 czerwca do 5 lipca poprowadził diecezjalny duszpasterz rodzin ks. Mariusz Dudka. Tematem były słowa: „Ślubuję Cię miłość…”.

    Rekolekcje miały pomóc zrozumieć małżonkom to, co wydarzyło się przed laty. – Czas rekolekcji ma pomóc zobaczyć małżonkom w jakiej kondycji jest dziś ich małżeństwo, aby rozwijać się dalej – wyjaśnia ks. Dudka. Na oazie rodzin ważną rolę pełni para animatorska. Tym razem to Beata i Tomasz Puśleccy z Zielonej Góry. Ważnym punktem każdego dnia są katecheza kapłana i czas na dialog. – W grupie małżonków rozmawiamy na zadany temat, ponieważ wzajemne świadectwo pozwala na rozwój – tłumaczą Beata i Tomasz, którzy są małżeństwem od 18 lat, a w Domowym Kościele formują się od 14 lat. – Doświadczamy tego na własnej skórze. Świadectwo innych małżeństw jest dla nas bardzo cenne i wiele z tego czerpiemy. Formacja w Domowym Kościele jest dla nas niesamowitym wzmocnieniem. Dzięki temu nasze małżeństwo przetrwało różne trudne momenty – zapewniają. Od 10 lat małżeństwem są Magda i Maciej Kincelowie z Zielonej Góry, którzy mają trójkę dzieci: Laurę, Łucję i Franciszka. Dla nich to 8. rodzinna oaza wakacyjna. – Ten czas daje pokój naszej rodzinie. Tutaj uzmysławiamy sobie, że wciąż mamy wiele do zrobienia, że musimy stale pracować nad naszym małżeństwem, nad naszą rodziną. Te rekolekcje dają nam taką siłę, żeby to wszystko robić – wyjaśnia Magda. – Jeden raz nie pojechaliśmy na wakacyjne rekolekcje, bo urodził nam się Franek i potem ten rok była jak orka na ugorze. Po prostu było trudno i czegoś brakowało – dodaje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół