• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    dodane 18.09.2014 00:00

    Pielgrzymowanie, jak podkreśla Waldemar Hass wyróżniony diecezjalnym odznaczeniem, wymaga „pewnego fizycznego trudu, ale też i modlitwy, refleksji, ciszy, a to otwiera człowieka na prawdę” (s. III).


    Z kapłańskiej perspektywy prawdę odkrywają także księża na motorach, którzy wybrali się na jednośladach do Rzymu oraz jechali od krzyża w Pustkowie do tego, który stoi na Giewoncie. Trudno porównywać pielgrzymowanie pieszo, motorem, samochodem czy autokarem, ale jedno jest pewne: każde z nich przypomina nam o tym, że nasze życie jest pielgrzymowaniem do nieba. A więc... pielgrzymujmy!

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół