• facebook
  • rss
  • Readaktor wydania

    dodane 16.10.2014 00:00

    Jadąc do Głogowa na Ogólnopolski Festiwal Chórów „Silesia Cantat”, podziwiałem polską złotą jesień, a na samym festiwalu usłyszałem wspaniałe występy chórzystów.

    Jednak jestem pewien, że nie udało mi się dostrzec i usłyszeć całego otaczającego mnie piękna. A co by było, gdybym w ogóle nie widział? Jak dotarłbym na festiwal? Niewidomi nie mają z tym najmniejszych problemów, radzą sobie w życiu doskonale. Zakładają rodziny, kończą szkoły, pracują zawodowo, poruszają się pewnie i bezpiecznie, zapewniając opiekę innym (ss. IV–V). Brak wzroku może denerwować, ale nie zwalnia z życia i obowiązków. Wyczulone zmysły i serce pozwalają wczuć się w świat, potrzeby ludzi, tych najbliższych (s. VI), ale również potrzebujących na innym kontynencie (s. VII).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół