• facebook
  • rss
  • Ora et labora daje najlepsze efekty

    kl. Wojciech Lisiewicz

    dodane 20.01.2015 11:37

    Dzień skupienia w Wyższym Seminarium Duchownym, tuż przed sesją egzaminacyjną, poprowadził ks. prof. Waldemar Chrostowski. Paradyski gość skoncentrował się wokół sposobów rozmowy z Bogiem, szczególnie na modlitwie "Ojcze nasz", która jest znakomitym sposobem zwracania się do Stwórcy we wszystkich okolicznościach.

    W piątek 16 stycznia zakończyły się w naszym seminarium wykłady. Od poniedziałku rozpoczyna się sesja egzaminacyjna – czas zdobywania zaliczeń z przedmiotów, które omawiano w ostatnim semestrze. Atmosfera jest więc napięta i wielu kleryków najchętniej zamknęłoby się w pokojach przy swoich biurkach obłożonych podręcznikami. Przedsesyjny weekend został jednak poświęcony na dzień skupienia – okres wyciszenia i zagłębienia się w wybranym fragmencie Pisma Świętego.

    Tym razem przewodnikiem był ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski. Zapewne nie bez przypadku ćwiczenia duchowe przed egzaminami prowadził właśnie on – wykładowca warszawskiego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, jeden z najwybitniejszych polskich biblistów, erudyta i znakomity mówca. Ksiądz Chrostowski jest ubiegłorocznym laureatem Nagrody Ratzingera, zwanej Teologicznym Noblem.

    Ten posiadający wielką wiedzę rekolekcjonista najlepiej może przypomnieć o konieczności zachowania równowagi między kaplicą a salą wykładową. To wezwanie będzie szczególnie wybrzmiewać podczas sesji, kiedy wielu kleryków staje przed dylematem: nauka czy modlitwa. Tymczasem zaufanie Bogu, które jest postawą naszego powołania, musi nami kierować także podczas sesji egzaminacyjnej. Tylko ono, połączone z własną pracą, da najlepszy efekt. Znowu sprawdza się więc benedyktyńska rada szukania złotego środka między "ora et labora".

    Styczniowy dzień skupienia koncentrował się wokół sposobów rozmowy z Bogiem, szczególnie na modlitwie "Ojcze nasz". Jak zapewnił prowadzący, głębokie zrozumienie treści tego tekstu pomoże nam lepiej się modlić. Słowa, których nauczył nas Chrystus, są bowiem znakomitą szkołą modlitwy w ogóle. Ksiądz Chrostowski ze swobodą, ale i dużą wnikliwością analizował poszczególne wezwania Modlitwy Pańskiej. Często przytaczał zakorzenione w mentalności biblijnej powiązania, które dziś przestały być już czytelne. Dzięki poznaniu wielowymiarowości tego tekstu, relacja z Bogiem nabiera nowej wartości. Siedem próśb, jakie składają się na Modlitwę Pańską, to przykład najskuteczniejszej rozmowy ze Stwórcą. W chwilach, kiedy wydaje nam się, że nie umiemy się już modlić, zawsze można wrócić do tych prostych, ale i głębokich słów Zbawiciela. One to, obok psalmów, są modlitwą właściwą w każdej chwili.

    Ksiądz Chrostowski podzielił się ze wspólnotą seminaryjną swoją wiedzą, bogatym doświadczeniem kapłańskim i głęboką relacją z Jezusem. Teraz, kiedy zostaliśmy wzmocnieni sporym ładunkiem intelektualnym i duchowym, możemy spokojnie wejść w czas nauki i zdawania egzaminów.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół