• facebook
  • rss
  • Nazywano ich odpornymi

    dodane 05.02.2015 00:00

    W Słońsku 30 stycznia odbyły się obchody 70. rocznicy mordu na więźniach obozu Sonnenburg. W uroczystościach wziął udział Wielki Książę Luksemburga Henryk.

    Wzywam zamordowanych w obozie Sonnenburg. Stańcie do apelu! – wołał jeden z żołnierzy podczas Apelu Pamięci, który odbył się na cmentarzu Ofiar Sonnenburg. Wcześniej były Msza św. w kościele pw. MB Częstochowskiej pod przewodnictwem bp. Pawła Sochy i spotkanie w świetlicy w Przyborowie, a ostatnim punktem obchodów było otwarcie nowej ekspozycji w wyremontowanym niedawno Muzeum Martyrologii Obozu Sonnenburg. Znalazły się tam m.in. nowe gabloty, tablice informacyjne i sprzęt do prezentacji multimedialnych.

    Na uroczystości do Słońska przyjechały delegacje kilku państw, członkowie rodzin zamordowanych, a także wielu Niemców. Gościem honorowym był Wielki Książę Luksemburga Henryk, ponieważ w obozie Sonnenburg zostało zabitych 91 obywateli tego państwa. – Niewiele jest porównywalnych miejsc i momentów, gdzie tylu moich niewinnych rodaków zostało bestialsko zamordowanych – mówił książę. – Ci młodzi Luksemburczycy, tak różni od siebie, mieli jeden wspólny cel – by uchylić się od obowiązku służby w armii okupanta, która nie była ich armią. Nazwano ich odpornymi. Więzienie w Sonnenburgu powstało w latach 1832–1833. Po dojściu do władzy nazistów w kwietniu 1933 roku uruchomiono tu pierwszy na terenie państwa niemieckiego obóz koncentracyjny. W okresie II wojny światowej poza Niemcami do Sonnenburga, na mocy dekretu „Noc i Mgła” z 1941 roku, trafiali obywatele Francji, Belgii, Holandii, Luksemburga, Danii i Norwegii. Więziono tam również: Polaków, Jugosłowian, Czechów, Słowaków, Bułgarów, Austriaków, Szwajcarów, Estończyków, Włochów, Rosjan i Hiszpanów. Do największej tragedii w dziejach ciężkiego więzienia i obozu doszło nocą z 30 na 31 stycznia 1945 roku. Oddział SS wraz z członkami gestapo z Frankfurtu nad Odrą dokonał mordu na osadzonych w więzieniu skazańcach. 2 lutego 1945 roku żołnierze radzieccy odnaleźli 819 ciał leżących na dziedzińcu więzienia. Cudem przeżyło kilka osób.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół