• facebook
  • rss
  • Zrozumiałem ludzi chorych

    dodane 19.02.2015 00:00

    Szpitale, hospicja, specjalistyczne placówki i, oczywiście, kościoły – w tych miejscach w całej diecezji 11 lutego odbyły się okolicznościowe Msze św. i nabożeństwa dla osób cierpiących.

    Główne obchody odbyły się w największych szpitalach diecezji. W Głogowie z chorymi i personelem medycznym spotkał się bp Stefan Regmunt, w Gorzowie Wlkp. – bp Paweł Socha, a w Zielonej Górze – bp Tadeusz Lityński. Biskupi odwiedzili też hospicja w Gorzowie Wlkp. i Zielonej Górze. O chorych pamiętano także w parafiach.

    Chorych i cierpiących w Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie regularnie odwiedzają miejscowy proboszcz ks. Jacek Grzelak, a także paradyscy klerycy. Z Panem Jezusem przychodzi również nadzwyczajny szafarz Komunii św. – Najpierw spotykamy się w świetlicy. Przychodzi ok. 20 osób, a czasem nawet 30, a potem idę do pokoi chorych, którzy sami nie mogą się poruszać. Zawsze też robię krótkie ogłoszenia i mówię o tym, co wydarzyło się w naszej parafii albo w seminarium. Oczywiście przekazuję pozdrowienia od księdza proboszcza i parafian – wyjaśnia Andrzej Jasiński, który od sześciu lat jest nadzwyczajnym szafarzem, a od 20 lat pracuje na furcie w Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu. – Cieszę się, że mogę zanosić Chrystusa innym. Tutaj zrozumiałem jeszcze bardziej ludzi chorych. To człowieka mobilizuje do modlitwy za ludzi cierpiących, którzy też modlą się za mnie. Odkąd zostałem nadzwyczajnym szafarzem, w moim życiu jest więcej modlitwy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół