• facebook
  • rss
  • Artylerzyści mają się gdzie modlić

    dodane 07.05.2015 00:00

    Do tej pory żołnierze z 5. Lubuskiego Pułku Artylerii nie mieli swojego kościoła. Spotykali się w małej kaplicy albo w okolicznych parafiach.

    Rzymskokatolicka parafia wojskowa pw. Najświętszego Imienia Maryi w Sulechowie została ustanowiona 1 lutego. Oficjalne przekazanie nastąpiło jednak dopiero 30 kwietnia w obecności bp. polowego Józefa Guzdka i bp. pomocniczego Tadeusza Lityńskiego. Biskup Józef Guzdek wyraził swoją wdzięczność bp. Stefanowi Regmuntowi za udostępnienie kościoła.

    – Chcemy w tej światyni skupiać żołnierzy i ich rodziny. Chcemy im służyć, bo żołnierz nawet najlepiej wyposażony czy uzbrojony musi mieć dwóch towarzyszy. Medyka, który będzie ratował chore ciało i przywracał siły, oraz kapłana, który będzie wzmacniał ducha. Dlatego myślę, że to bardzo dobra i przemyślana decyzja – powiedział w rozmowie z GN bp Guzdek. Parafia obejmuje wiernych Ordynariatu Polowego zamieszkujących w garnizonie Sulechów. Proboszczem parafii jest ks. ppor. Piotr Furmański. – Codzienne towarzyszenie żołnierzom to jeden z ważniejszych aspektów posługi kapelana. Czasami psycholog nie da rady, nawet bliska osoba, a rozmowa z kapelanem może podnieść żołnierza na duchu – zauważa ks. Furmański. Z wojskowej parafii cieszą się obecni żołnierze. – Cieszę się, że powstała wojskowa parafia. Tutaj będę z całą rodziną chodził na niedzielną Mszę świętą. Brakowało takiego miejsca. Teraz mamy parafię i swój kościół – mówi starszy szeregowy Benedykt Skrzypczak. Cieszą się też emeryci. – O parafii wojskowej w Sulechowie marzyłem już od dawna i dopiero teraz to się spełniło. I jak widać, marzenia się spełniają – mówi ppłk Władysław Pulkowski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół