• facebook
  • rss
  • Cierpiący czekają na to miejsce

    Krzysztof Król

    dodane 13.07.2015 23:53

    Przez ponad pół roku nowe hospicjum w Żarach stało puste. Na szczęście w końcu rusza.

    W ostatnią niedzielę hospicjum odwiedziło kilkadziesiąt osób. Tuż przed poniedziałkowym otwarciem żarskie koło Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta postanowiło zaprosić mieszkańców do obejrzenia pomieszczeń i wyposażenia placówki oraz zapoznania się ze sposobem jej funkcjonowania.

    Przypomnijmy, że hospicjum w listopadzie ubiegłego roku poświęcił bp Stefan Regmunt. Wówczas sądzono, że placówka ruszy już od stycznia. NFZ konkurs na opiekę paliatywną w powiatach żarskim i żagańskim rozpisał dopiero w kwietniu tego roku.

    - Budowaliśmy to hospicjum przez 5 lat i część ludzi była już trochę zniecierpliwiona. Ale potrzeba było dużo czasu, żeby uzbierać ponad 3 mln zł. Na dzień dzisiejszy wszystko jest gotowe. Bez wielu dobrych ludzi to hospicjum by nie powstało. Dlatego dzisiaj zaprosiliśmy wszystkich zainteresowanych do zobaczenia tego miejsca - wyjaśnia Stefan Łyskawa, prezes żarskiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.

    Placówka przystosowana jest do przyjęcia od 15 osób. - Obecnie kontrakt mamy na 7 miejsc - tłumaczy prezes.

    - Liczymy, że z czasem dostaniemy pieniądze na wszystkie 15 miejsc. Jeśli się nie uda, to oczywiście będziemy szukać innych rozwiązań. Tak, żeby hospicjum mogło być w pełni wykorzystane - dodaje.

    Mieszkańcy Żar są przekonani o potrzebie takiego miejsca. - Ksiądz powiedział na kazaniu, że można zobaczyć hospicjum, więc jesteśmy. Takie miejsce jest bardzo potrzebne, bo wielu ludzi cierpiących czeka na opiekę z prawdziwego zdarzenia - mówi Andrzej Prokopowicz.

    Dziś po południu w hospicyjnej kaplicy pw. Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej odprawiono także Mszę św. w intencji wszystkich osób, które przyczyniły się do jego powstania, a w szczególności za śp. ks. kan. Zygmunta Czepirskiego, założyciela i budowniczego hospicjum. Koncelebrowali ją ks. kan. Stanisław Pojnar i ks. kan. Tadeusz Masłowski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół