• facebook
  • rss
  • Studia z duszą

    ks. Andrzej Draguła

    |

    Gość Zielonogórsko-Gorzowski 30/2015

    dodane 23.07.2015 00:00

    Na Uniwersytecie Zielonogórskim otwarto kierunek lekarski. Na jedno miejsce zgłosiło się 30 kandydatów. Jest z kogo wybierać. Sytuacja z zielonogórską teologią jest dokładnie odwrotna.

    Można by powiedzieć, że jest jeden kandydat na 30 miejsc. Leczenie ciał ma większe wzięcie niż leczenie dusz. Trudno zaprzeczyć. Medycyna jest przecież o wiele bardziej intratna niż teologia. To oczywiste. Jeśli już da chleb, to z bogatszym obłożeniem. Na temat humanistów na rynku pracy napisałem już niejedno. I wciąż trudno przebić się ze świadomością, że społeczeństwo potrzebuje przede wszystkim ludzi myślących, kreatywnych, o szerokich horyzontach.

    Ostatnio brałem udział w konferencji na temat nowego profilu kształcenia studentów. Chodzi o to, by nie zamykać się w jednej, bardzo szczegółowej dziedzinie. Współczesne społeczeństwo potrzebuje ludzi, którzy będą potrafili widzieć świat w całości, a nie wycinkowo. Być może najlepiej byłoby połączyć medycynę z teologią, by lekarz ciała nie zapominał o duszy. I prawo z teologią, by w przyszłości nie tworzyć bezdusznych ustaw, które nie widzą człowieka, jeno paragrafy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół