• facebook
  • rss
  • Katecheta musi mieć to coś


    dodane 14.01.2016 00:00

    Z ks. Wojciechem Lechowem, dyrektorem Wydziału Nauki Katolickiej, rozmawia Krzysztof Król.

    Krzysztof Król: Znamy najnowsze wyniki badań frekwencji na lekcjach religii. Co z nich wynika?


    Ks. Wojciech Lechów: W mediach mówi się, że z frekwencją na lekcjach religii, szczególnie w klasach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, jest źle, a uczniowie masowo wypisują się z katechezy. Tymczasem dane, zweryfikowane przez dyrektorów i proboszczów, które spłynęły ze szkół w naszej diecezji, pokazują coś innego. Największa frekwencja jest w szkołach podstawowych – 95,2 proc., optymistyczny wynik jest także w gimnazjach – 92,2 procent. W szkołach ponadgimnazjalnych ta liczba trochę spada: liceum – 70,7 procent, technikum – 82 procent. Frekwencja nie spadła zatem znacząco w porównaniu do tej sprzed 25 lat. Dlatego trzeba mocno podkreślić, że wszelkie informacje wieszczące koniec katechezy w szkole są wyssane z palca. To niepotwierdzone plotki.


    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół