Honorowe obywatelstwo Głogowa, Gorzowa Wlkp. i Zielonej Góry, tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Zielonogórskiego… Tych ziemskich zaszczytów jest oczywiście o wiele więcej. Wszystkie są ważne, ale najważniejszego dla niego jest coś nie z tego świata. – Decyzję o kapłańskiej drodze podjąłem zdecydowanie i nie miałem w swoim życiu ani chwili zwątpienia. Zawsze w najtrudniejszych chwilach czułem, że kapłaństwo to coś nierozerwalnego ze mną. I dlatego, jak tylko umiałem i na ile sił miałem, starałem się służyć Bogu. Jestem szczęśliwym księdzem – mówi bp Adam Dyczkowski.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








