• facebook
  • rss
  • Nie daje się uziemić chorobie

    dodane 20.04.2017 00:00

    Kuba ma dziewięć lat i jest uczniem drugiej klasy szkoły podstawowej, ale z powodu choroby nie może korzystać z pełni życia.

    Kuba z Wrociszowa k. Nowej Soli początkowo rozwijał się normalnie, ale kiedy miał 11 miesięcy, poważnie zachorował na zespół Guillaina-Barrégo. Od tego momentu wymaga całodobowej opieki.

    – Rozwija się umysłowo i emocjonalnie prawidłowo, ale oddycha dzięki pomocy respiratora, drogi oddechowe oczyszcza mu koflator, a karmiony jest pompą przez gastrostomię. Próbujemy przez rehabilitację i różne formy terapii spowolnić proces chorobowy i poprawić funkcjonowanie Kuby, ale to niestety jest nierówna walka – wyjaśnia mama Anna Krysiak. Kochający rodzice Anna i Krzysztof oczywiście robią co mogą, aby ich syn mógł żyć aktywnie. – Kubuś lubi spacery i jazdę rowerem, nawet kupiliśmy specjalny wózek sportowy do roweru. Też staramy się podróżować. Niestety stan Kuby pogorszył się we wrześniu i bardzo pilnie potrzebowaliśmy przenośnego koncentratora tlenu – wyjaśnia mama. O potrzebach Kuby dyrektorowi Caritas powiedział miejscowy proboszcza ks. Sławomir Przychodny. – Caritas bardzo szybko odpowiedział na naszą prośbę, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni – podkreśla wzruszona pani Anna. – Bez tego niego nie moglibyśmy wyjść na dłużej niż godzinę z domu. Sami nie bylibyśmy sobie w stanie poradzić, bo jeśli dziecko choruje przez osiem lat, to człowiek na bieżąco wszystko wydaje i nie ma żadnych oszczędności. Leki dla Kuby nie są refundowane i w aptece zostawiamy miesięcznie od 1500 do 2000 zł. Dlatego w takich przypadkach musimy organizować akcje i pisać do darczyńców. To wszystko po to, aby Kuba mimo stanu ciężkiego mógł normalnie żyć. A taki sprzęt mu to umożliwia. Bez niego byłby dzieckiem leżącym cały czas w swoim pokoju i jego świat ograniczałby się tylko do czterech ścian – dodaje. Przenośny koncentrator tlenu udało się zakupić dzięki pieniądzom zebranym na pomoc Wojtkowi Nadachewiczowi z Zielonej Góry, który zmarł dwa lata temu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół