• facebook
  • rss
  • Pamięć pozostanie w nas na zawsze

    (oprac. kk)

    dodane 06.12.2017 22:31

    Wciąż żywe wspomnienia o zmarłym ks. Konradzie Herrmannie mają nie tylko nasi diecezjanie. Zobacz co napisali mieszkańcy Verden.

    Hans-Jürgen Lange z Verden:
    Właśnie dotarła do nas ta smutna wiadomość o śmierci Księdza Proboszcza Konrada Herrmanna. Znów ożyły liczne wspomnienia wspólnych spotkań i rozmów. Przed oczami staje  nam Jego ogromne zaangażowanie w budowę partnerstwa między naszymi chórami i wspólnotami parafialnymi. Bez jego wysiłków nie doszłoby do naszego spotkania.

    To było 11 i 12 października 1986. Chór katedralny z Verden gościł po raz pierwszy w Zielonej Górze. Podczas tego samego weekendu w Rejkiawiku obradowali prezydent Stanów Zjednoczonych Ronald Reagan i I Sekretarz KPZR Michaił Gorbaczow. Prowadzili negocjacje dotyczące rozbrojenia i pokoju na świecie. W ten sobotni wieczór mieliśmy z waszym chórem w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela wspólny koncert. Proboszcz Herrmann wszystkich powitał i powiedział: „ Teraz na Islandii pertraktują możni tego świata. I nic z tego nie wyniknie. Natomiast tutaj Polacy i Niemcy śpiewać będą wspólnie dla pokoju i pojednania. To nas jednoczy i niesie pokój.” Kościół był wypełniony do ostatniego miejsca i po tych słowach rozległy się gromkie, trwające kilka minut brawa. To wydarzenie poruszyło nas do głębi i na zawsze pozostanie w naszej pamięci, przywołując obraz tej wyjątkowej postaci, jaką był ksiądz Konrad Herrmann. Takie były początki partnerstwa i przyjaźni pomiędzy naszymi chórami i wspólnotami parafialnymi. Takie były początki partnerstwa naszych miast – Zielonej Góry i Verden. To zasługa Księdza Proboszcza Konrada Herrmanna.

    Jesteśmy bardzo zasmuceni Jego śmiercią. Często śpiewaliśmy w Requiem: "Requiem aeternam dona eis, Domine et lux perpetua luceat eis" (Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci). Niech tak się stanie również dla księdza Herrmanna. Myślimy o Nim i o Was w głębokim współczuciu.

    Tillmann Benfer (obecny dyrygent chóru z Verden)

    Osobiście nie doświadczyłem początków budowania relacji pomiędzy chórami z Verden i Zielonej Góry, jednakże w świetle opowiadań i wspomnień naszych chórzystów zawsze było dla mnie jasne, jak wyjątkową osobowością był ksiądz Herrmann i jak ważną rolę odegrał w budowaniu tej wyjątkowej przyjaźni.  Pomimo, że nie spotykamy się często, to nasze myśli są przy Was, a wspomnienia wspólnych przeżyć wciąż na nowo ożywiają nasze relacje.  To również zasługa księdza Herrmanna.

    Niech adwentowe światło stanie się dla Was wszystkich światłem nadziei i wiary. Pamięć o księdzu Herrmannie pozostanie w nas na zawsze.

    (przetłumaczyła Aleksandra Samek-Kibała)

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół