Kiedy byłem mały, nie służyłem przy ołtarzu. Miałem świadomość, że Bóg jest, ale nie przejmowałem się Nim. Moi koledzy „olewali” wiarę i ja tak samo. Chodzenie do kościoła było dla mnie największą na świecie nudą – przyznaje dk Michał Graczyk, który 18 sierpnia przyjmie święcenia prezbiteratu w swojej rodzinnej parafii, w kościele św. Maksymiliana Marii Kolbego w Gorzowie Wlkp. Nie był święcony razem ze swoimi kolegami w maju ze względu na wymogi prawa kanonicznego dotyczące wieku kandydata.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








