Nowy numer 48/2020 Archiwum

Duma osiedla

– Parafia jest częścią mojego życia – zapewnia student Maciej Lew. Wspólnota obchodzi swoje ćwierćwiecze.

Życzę moim dawnym parafianom, aby nie ustawali w budowaniu wspólnoty wiary, nadziei i miłości – powiedział ks. prał. Ryszard Dobrołowicz, długoletni proboszcz głogowskiej parafii, który odprawi Mszę św. 2 lutego, czyli dokładnie w rocznicę powstania parafii. Świętowanie, zbiegające się z Rokiem Wiary, potrwa jednak przez cały rok. Główne uroczystości zaplanowane są w dniu odpustu przypadającego 3 maja.

– Rocznicę będziemy podkreślać poprzez różne spotkania, np. dawnych i obecnych ministrantów, powołanych do służby kapłańskiej i zakonnej czy też małżeństw z różnym stażem – wyjaśnia obecny proboszcz ks. Witold Pietsch. – 25 lat parafii to okazja do tego, żeby spojrzeć wstecz, ale też nabrać siły i mocy do kroczenia w przyszłość – dodaje. Parafia NMP Królowej Polski z Głogowa została oficjalnie powołana ćwierć wieku temu, ale życie duszpasterskie tętniło tu już wcześniej. Pod odmowach ówczesnej władzy pozwolenie na budowę kościoła na głogowskim os. Kopernik udało się uzyskać w 1980 roku. Początkowo tym zadaniem zajął się ks. Zygmunt Zając, a od lipca 1981 roku – ks. Ryszard Dobrołowicz. „Ma dużą wiarę, bo to widać po nim” – tak o duchowości i wysokim wzroście proboszcza mówili najmłodsi parafianie. I niewątpliwie mieli rację, bo kościół rósł jak na drożdżach. Także dzięki pracy fizycznej, pomocy finansowej i modlitwie tysięcy osób. Przez 25 lat wydarzyło się wiele. A jak wygląda parafia dziś? – W tych trudnych czasach chcemy ludziom pomagać odnajdywać Boga. Dlatego ważnym zadaniem jest formowanie świadomych chrześcijan, bo to oni będą ewangelizować dalej swoje środowiska i rodziny – zauważa proboszcz. Szansę na to dają m.in. wspólnoty działające przy parafii: Żywy Różaniec, Apostolat Maryjny, Parafialny Zespół Caritas, rada duszpasterska, Ruch Rodzin Nazaretańskich, Ruch Światło–Życie, Domowy Kościół, ministranci, neokatechumenat, Odnowa w Duchu Świętym, Przyjaciele Paradyża, Apostolstwo Dobrej Śmierci, Wspólnota Intronizacji Chrystusa Króla, schola dziecięca i Chór „Beati Cantores”. Te grupy nie tylko są na papierze, ale łączą modlitwę i czyn. Za 16 róż różańcowych, w tym cztery męskie, odpowiada Stanisława Piotrowska. – Modlimy się nie tylko za siebie, ale za całą parafię, za naszych księży, za ludzi niewierzących, za diecezję i w wielu innych intencjach – zapewnia zelatorka. – Od początku istnienia parafii sprzątamy też w kościele. Inną z grup, działającą od początku istnienia parafii, jest neokatechumenat. Członkowie wspólnoty nie tylko się formują, ale działają na rzecz parafii. – Bracia i siostry z naszej wspólnoty prowadzą grupy młodzieży przygotowującej się do bierzmowania, pomagają charytatywnie, a niektórzy panowie są nadzwyczajnymi szafarzami Komunii św. – wylicza Maria Klęczyńska. Ona i jej mąż Stanisław są katechistami. Oczywiście, nie brakuje dzieł charytatywnych. Od 1995 roku działa tu Stołówka im. Brata Alberta Chmielowskiego. – Posiłki przygotowujemy trzy razy w tygodniu. Za każdym razem przychodzi ok. 80 osób w każdym wieku – wyjaśnia Eugenia Walczak. Nie sposób tu wyliczyć wszystkich dzieł podejmowanych w parafii. Wciąż podejmowane są też nowe. Ostatnio głogowskie parafie zorganizowały Orszak Trzech Króli, który z trzech kościołów dotarł pod ratusz. Jeden z marszów wyszedł właśnie sprzed światyni NMP Królowej Polski. W przygotowanie scenariusza i prowadzenie orszaku był zaangażowany student Maciej Lew wraz z kolegą Marcinem Malakiem. – To świetny pomysł. Dziś musimy szukać różnych sposobów dotarcia z przesłaniem Dobrej Nowiny do ludzi – mówi Maciej, który prowadzi też parafialną stronę internetową: www.zycieparafii.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama