GN 28/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Wwywiadzie siostra ze Zgromadzenia Jezusa Miłosiernego pracująca w zielonogórskim hospicjum przypomina, że na sądzie ostatecznym Jezus nie powie nam: „prosiłem o jedzenie, a nie daliście Mi jeść”, ale „byłem głodny, a nie daliście Mi jeść” (s. VII).

Dlatego potrzeba wyobraźni miłosierdzia. Co to takiego? To umiejętność dostrzegania rzeczy, których na pierwszy rzut oka nie widać. Nie ograniczajmy się tylko do przedświątecznych zbiórek żywności organizowanych chociażby przez Caritas. Potrzeba wyobraźni, żeby zobaczyć, że nasza starsza sąsiadka nie ma już na lekarstwa.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma