Nowy numer 47/2020 Archiwum

Róże u Mamy

– Wasza obecność, modlitwa i świadectwo wiary wypraszają nam wszystkim błogosławieństwo od Boga – powiedział biskup.

W sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej 27 i 28 kwietnia spotkali się zelatorzy róż różańcowych z parafii dekanatów babimojskiego i gorzowskiego (Chrystusa Króla). – Chcemy w naszej diecezji podjąć stałą formację osób, które odmawiają Różaniec. Tym razem omawiamy treść zatwierdzonego w styczniu przez bp. Stefana Regmunta statutu Stowarzyszenia „Żywy Różaniec” – wyjaśnia ks. Józef Tomiak, kustosz rokitniańskiego sanktuarium i diecezjalny duszpasterz Żywego Różańca. Podczas dwudniowych rekolekcji o pobożności maryjnej mówiły siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej. – Będziemy przyglądać się początkom Żywego Różańca, by przypomnieć sobie założenia tej formy modlitwy zaproponowanej przez Paulinę Jaricot – mówi s. Augustyna Łukaszuk z Warszawy.

Zelatorzy to osoby, które nie tylko modlą się same Różańcem, ale też zachęcają innych. – Nie wyobrażam sobie życia bez tej modlitwy. Przez nią doświadczam Bożych łask i nieustannej opieki Maryi. To głęboka modlitwa dla wszystkich, która zapada w serce. Polecam serdecznie – mówi Danuta Walus z miejscowości Ulim.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama