Nowy numer 48/2020 Archiwum

Solidna inwestycja w życie

Od przyszłego roku akademickiego absolwenci Instytutu Filozoficzno-Teologicznego w Zielonej Górze, który obchodzi w tym roku 25 lat, otrzymywać będą dyplomy z uczelni z ponad 300-letnią tradycją.

Na początku maja na Jasnej Górze abp Marian Gołębiewski, metropolita wrocławski, oraz bp Stefan Regmunt podpisali porozumienie w sprawie współpracy pomiędzy Papieskim Wydziałem Teologicznym we Wrocławiu a Instytutem Filozoficzno-Teologicznym im. Edyty Stein w Zielonej Górze. Do tej pory instytut był sekcją Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego. Od nowego roku akademickiego 5-letnie studia magisterskie w zakresie teologii będą prowadzone pod kierunkiem PWT we Wrocławiu. Szczegóły tej współpracy są opisane w umowie, której podpisanie zaplanowano na 14 maja. Ten krok został wymuszony nowelizacją ustawy o szkolnictwie wyższym, która nie zezwala na istnienie zamiejscowych ośrodków dydaktycznych, a jedynie pełnoprawnych wydziałów zamiejscowych i wielowydziałowych filii, a takich kryteriów IFT nie spełnia. – Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu ma uprawnienia do nadawania stopni naukowych do habilitacji włącznie, dlatego zwróciliśmy się z pytaniem, czy nie moglibyśmy zostać przyjęci pod skrzydła tej uczelni, i chętnie nas przyjęto – wyjaśnia bp Stefan Regmunt.

Zmiana indeksu

Zmiana jest możliwa dzięki porozumieniu między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej, Konferencją Episkopatu Polski z 1999 roku. – Mówi ono o możliwości współpracy między uczelniami kościelnymi. Między uczelnią, która ma prawo nadawania tytułu magistra, a uczelniami, które takiego prawa nie mają. Dokładnie tak jest w naszym przypadku – wyjaśnia ks. Andrzej Draguła, dyrektor IFT. – PWT to uczelnia nam najbliższa geograficznie i miejsce, z którego się wywodzimy. Można powiedzieć, że po 25 latach, bo taki jubileusz w tym roku obchodzimy, instytut powraca do uczelni matki. Historia zatoczyła koło – zauważa ks. Draguła. – Wszystko przecież zaczęło się od współpracy z PWT we Wrocławiu. Potem byliśmy afiliowani do Uniwersytetu Poznańskiego, a z czasem pojawiła się potrzeba stworzenia Wydziału Teologicznego, w ramach metropolii szczecińsko-kamieńskiej, na Uniwersytecie Szczecińskim. Gdyby nie zmiany legislacyjne, trwalibyśmy przy tym wydziale, który przed blisko 10 laty współtworzyliśmy – dodaje. Dla zwykłego studenta zmiana oznacza przede wszystkim wymianę indeksu i inny dyplom. – Zmieni się niewiele, ponieważ studenci uczelni kościelnych mają takie same prawa jak studenci uczelni państwowych. Będą to nadal studia jednolite magisterskie i wciąż bezpłatne. Studenci egzaminy będą zdawali na miejscu, bronić tytułu magistra także będą na miejscu – wyjaśnia dyrektor.

Bankowiec teologiem

Nabór na studia rusza 1 czerwca i potrwa do 22 września. – Na studia magisterskie zapraszamy nie tylko tegorocznych maturzystów. Teologię mogą studiować osoby w każdym wieku. Jeśli ktoś ma czas i chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o Bogu, to może się do nas na takie studia zapisać. To studia nie tylko dla tych, którzy chcą być katechetami – zachęca dyrektor.

– Oczywiście warto także studiować, aby później uczyć religii. Z tego, co widzę, to wszyscy nasi absolwenci, którzy chcą uczyć katechezy, dostają pracę w szkole. Starsi katecheci odchodzą, a nowi są przecież potrzebni – dodaje. Ponadto w nowym roku akademickim ma ruszyć druga edycja studiów podyplomowych z teologii. – Zmiany w funkcjonowaniu instytutu nie dotyczą jednak studiów podyplomowych, które będziemy prowadzić nadal z Uniwersytetem Szczecińskim – wyjaśnia ks. Draguła. – To studia skierowane do osób, które mają przygotowanie pedagogiczne i dyplom ukończenia studiów wyższych lub studiów wyższych zawodowych, czyli licencjat. Takie osoby po dwuletniej nauce uzyskują możliwość uczenia katechezy w szkole jako drugiego przedmiotu. Oczywiście studia te mogą podejmować także ci, którzy chcą to robić z chęci czy pasji, dla samej wiedzy. Studia z teologii poszerzają horyzonty. Absolwenci teologii podejmują prace w różnych profesjach. Ewelina Jędrzejek zdecydowała się na studiowanie teologii, aby poszerzyć swoją wiedzę religijną. – Chrześcijaństwo zawsze mnie fascynowało, a wybierając ten kierunek, wiedziałam, że będę się uczyć tego, co mnie interesuje – zauważa absolwentka. – Studiowanie poszczególnych dziedzin umożliwiło mi zdobycie ogromnej wiedzy, a także ugruntowało moją wiarę. Moje miejsce pracy nie jest bezpośrednio powiązane z kierunkiem, który studiowałam. Obecnie pracuję w banku w Żarach i jako bankowiec muszę przyznać, że wybór teologii był solidną inwestycją w moim życiu – dodaje. Szczegółowe informacje na temat studiów magisterskich i podyplomowych na stronie www.ift.zgora.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama