Nowy numer 47/2020 Archiwum

Niepojęty dar

Dzień po święceniach, 26 maja, neoprezbiterzy w swoich rodzinnych parafiach sprawowali prymicyjną Mszę św. W kościele Bożego Ciała w Głogowie uczynił to ks. Paweł Sztyber.

Przed liturgią rodzice Halina i Zbigniew udzielili swemu synowi błogosławieństwa. Nie dało się ukryć wzruszenia… Później procesja do kościoła, ucałowanie ołtarza i kolej na serdeczne słowa przywitania proboszcza i przedstawicieli parafii. Były zapewnienia o modlitwie i życzenia. – Sam Chrystus przez twoje kapłańskie dłonie rozgrzesza i przychodzi na ołtarz. Życzymy ci, abyś był jasny, święty, wierny Chrystusowi i zawsze do Niego podobny – usłyszał ks. Paweł Sztyber od najmłodszych.

– Dostałem od Pana wielki dar, dar, którego nie ogarniam. Jest on niepojęty. Łączę dziś nierozerwalnie całe swoje życie z Jezusem Chrystusem Najwyższym Kapłanem, i jest to powodem mojej wielkiej radości – powiedział wyraźnie wzruszony neoprezbiter. Znając swoją niegodność i słabość, ks. Paweł Sztyber na prymicyjnym obrazku zamieścił słowa Psalmu 31: „Boże, bądź dla mnie skałą schronienia, warownią, która mnie ocali”. Pełną wzruszeń Mszę św. zakończyło tradycyjne prymicyjne błogosławieństwo.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama