Nowy numer 33/2018 Archiwum

Człowiek jest z rodziny

„Człowiek wychodzi z rodziny” – te słowa bł. Jana Pawła II był hasłem przewodnim tegorocznego Festynu Rodzinnego u św. Anny, który odbył się 21 lipca przy parafii w Jordanowie.

Rodzinny festyn odbył się już po raz czwarty. – Dziś rodzina przeżywa kryzys, dlatego postawiliśmy na rodzinę. Co roku przyświeca nam inne hasło. W tym roku czerpiemy z bł. Jana Pawła II, abyśmy pamiętali, że to rodzina jest naszym początkiem – wyjaśnia Mariusz Mleczak z rady parafialnej. – Dzisiaj wszyscy ludzie mają mniej czasu, dlatego zorganizowaliśmy festyn, abyśmy mogli się spotkać. W naszej parafii jest sześć wiosek i bardzo nam zależało, aby wszystkie włączyły się w organizację festynu, w końcu jesteśmy jedną parafią.

 

Zespół "Jan ze strumienia" powstał specjalnie na potrzeby festynu   Zespół "Jan ze strumienia" powstał specjalnie na potrzeby festynu Krzysztof Król /GN

 

21 lipca wszystko rozpoczęło się odpustową Mszą św. Później przy kościele odbył się m.in. koncert orkiestry dętej ŚDK Świebodzin, występ dzieci ze świetlic w Glińsku, Jordanowie i Rusinowie, bajki w wykonaniu dorosłych, konkursy rodzinny, a także koncert Tomasza Kamińskiego. – Festyn to świetny pomysł. Można spotkać się ze znajomymi których dawno się nie widziało, zobaczyć wspaniałe prezentacje dzieci i młodzieży, a przede wszystkim poświętować w gronie rodziny – zauważa Mirosława Czarnuszewicz, która przyszła na festyn całą rodziną.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma