Gość Katowicki 29/2018 Archiwum

Żyję dzięki uporowi

W całym regionie odbyły się 1 września obchody 74. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Były modlitwa, apele poległych, oryginalne przedstawienia i oczywiście wspomnienia.

Zielonogórskie obchody rozpoczęły się Mszą św. w kościele Najświętszego Zbawiciela. Następnie na placu Bohaterów odbyły się uroczystości zgodnie z ceremoniałem wojskowym. Przed apelem pamięci i złożeniem wiązanek kwiatów uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych zaprezentowali widowisko słowno-muzyczne. Po zmroku harcerze z zielonogórskiego Hufca ZHP zaprosili mieszkańców na pokaz artystyczny upamiętniający rocznicę.

– To spektakl z ogniami, w trakcie którego odkryjemy historię zapisaną w listach ludzi żyjących podczas wojny – wyjaśniał przed przedstawieniem komendant hufca Daniel Fechner. W uroczystościach wziął udział kombatant i sybirak Antoni Skrendo. – Gdy wojna wybuchła, miałem 14 lat, a jak się skończyła – 19 lat. Walczyłem w Armii Krajowej. Byłem zwykłym szeregowym – wspomina zielonogórzanin. – Po wojnie zostałem osądzony przez wojenny trybunał NKWD i dostałem 10 lat ciężkich łagrów. Tam o mało nie umarłem. Ważyłem 39 kg. Przeżyłem dzięki woli życia i uporowi – mówi wzruszony.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma