Nowy numer 33/2018 Archiwum

Z miłości do Boga i babci

O liturgicznej posłudze, czytaniu Pisma Świętego i ewangelizowaniu kolegów z Samuelem Chomenką z parafii Bożego Ciała w Głogowie rozmawia Katarzyna Buganik.

Katarzyna Buganik: Kiedy i dlaczego zostałeś lektorem?

Samuel Chomenko: Jestem w służbie liturgicznej 9 lat. Służyć zacząłem dzięki mojej babci, której marzeniem było, bym został ministrantem. Babcia była dla mnie wzorem nie tylko w modlitwie, ale i obecności w Kościele. Służyłem z miłości do Boga i babci. Z czasem chciałem zostać lektorem i jeszcze więcej udzielać się w Kościele.

Czym dla Ciebie jest posługa lektora?

Jestem dumny z bycia lektorem. Lektor ma więcej zadań niż ministrant. Nie tylko czyta, ale pilnuje młodszych kolegów ministrantów i daje im przykład właściwego zachowania podczas Mszy św. Również poza kościołem może głosić słowo Boże, nawracać innych i zachęcać ich do wiary w Boga. Często ze znajomymi rozmawiamy o Bogu i wierze. Dzięki takiej szczerej rozmowie udało mi się zachęcić jedną osobę do tego, by poszła do kościoła, i teraz jest w nim obecna. To mój mały sukces.

Czy Pismo Święte to dla Ciebie trudna lektura?

To nie jest zwykłe czytanie. Do posługi lektora trzeba dojrzeć i wczuwać się w lekturę Pisma Świętego. W Biblii szukam fragmentów i wskazówek o miłości do drugiego człowieka. By lepiej ją rozumieć, uczestniczę w oazie lektorskiej. To dla mnie rekolekcje i okazja do pogłębienia wiedzy liturgicznej.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma