GN 24/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Staś i pani Ewa, „Oskar i pani Róża”.


Literackie opowiadanie, pełne wzruszających momentów, ma wiele wspólnego z historią „małej kruszynki” i jego nauczycielki (ss. IV–V). Jednak najbardziej przejmujące są zakończenia obu tak różnych, a jednocześnie podobnych opowieści. Książkowa pani Róża dziękuje Bogu, że poznała Oskara, a realna pani Ewa mówi: „Dzięki Stasiowi nabrałam wielkiego szacunku do osób z głęboką, wieloraką niepełnosprawnością. Zaczęłam się zastanawiać, w ilu z nich tkwią święci, którzy nigdy nie będą kanonizowani?”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma