GN 28/2018 Archiwum

Zaczęło się od pianina

O umiłowaniu muzyki, kierowaniu chórem i św. Cecylii z Barbarą Walendzik, dyrygentką głogowskiego chóru Beati Cantores, rozmawia Katarzyna Buganik.

Katarzyna Buganik: Skąd się wzięło u Pani zamiłowanie do muzyki?

Barbara Walendzik: W moim rodzinnym domu stało pianino i rodzice zdecydowali, że skoro jest instrument, to warto sprawdzić, czy mam zdolności muzyczne. Wysłali mnie do szkoły muzycznej i okazało się, że mam słuch, poczucie rytmu i nadaję się do kształcenia muzycznego.

Jak to się więc stało, że dziś jest Pani dyrygentką chóru, a nie pianistką?

W liceum muzycznym, do którego uczęszczałam, mieliśmy chór. Wtedy zauważyłam, że śpiew w tym zespole daje dużą satysfakcję. Podjęłam naukę na wydziale, gdzie uczyłam się gry na akordeonie, grałam na klarnecie i fortepianie, ale gdzie było również dyrygowanie. Po studiach rozpoczęłam pracę w szkole muzycznej, w której prowadziłam zespoły instrumentalne i chóralne. W 1985 roku proboszcz ks. Ryszard Dobrołowicz ogłosił nabór do chóru w parafii pw. NMP Królowej Polski. Przyszłam, by śpiewać, ale już po dwóch miesiącach stanęłam przed chórem jako dyrygentka i tak to zostało do dzisiaj.

Prowadzenie chóru jest niełatwe...

Wydaje się, że dyrygent stoi i macha rękami. To, co widzimy podczas koncertu, to efekt końcowy. Zadaniem dyrygenta jest m.in. przygotowanie repertuaru i praca z zespołem nad emisją głosu. Chodzi o to, by śpiewać dobrze, by nie był to krzyk i wydzieranie się. Dyrygent jest odpowiedzialny za całokształt utworu.

Jak chór Beati Cantores świętuje wspomnienie św. Cecylii?

Co roku mamy Mszę św., na której śpiewamy, a po niej – spotkanie przy kawie i ciastku. Św. Cecylia jest patronką muzyki kościelnej, a w literaturze chóralnej przeważa właśnie ta sakralna, stąd tak wiele jest chórów kościelnych. To dominująca i przepiękna muzyka.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma