GN 28/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Z roku na rok przybywa w naszej diecezji miejsc, w których odbywają się orszaki Trzech Króli.

Z mędrcami do Dzieciątka Jezus maszerowano w dużych miastach i małych miejscowościach. Było radośnie, kolorowo i ciekawie, ale gdyby na tym pozostać, to orszaki nie różniłyby się niczym od korowodów czy ulicznych przedstawień. Na szczęście, czego sam doświadczyłem, było też ewangelicznie (więcej na ss. IV–V). Były modlitwa, przywoływanie biblijnych postaci, kolędowanie, czytanie Ewangelii i refleksja duszpasterzy. Pozostaje mieć nadzieję, że orszaki Trzech Króli odbędą się za rok w kolejnych miejscowościach.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma