Nowy numer 44/2020 Archiwum

Na "kocią łapę" to nie życie!

"Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!" - to hasło, które pojawiło się na billboardach w 100 miastach Polski, m.in. w Warszawie, Gdańsku i Kaliszu, a także w Zielonej Górze.

Akcję zorganizował Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin wraz z Fundacją Razem w Rodzinie.

- Nikogo nie oceniamy, ale chcemy przypomnieć o tym, co jest zapisane w Ewangelii i jaka jest nauka Kościoła. Dzisiaj w czasach liberalizacji pewnych pojęć warto jasno przypominać, że konkubinat jest grzechem. Trzeba pokazywać, że sakrament małżeństwa nie jest pustym obrzędem, ale prawdziwą obecnością Chrystusa w relacji żony i męża - wyjaśnia ks. dr Przemysław Drąg, dyrektor KODR.

Według danych GUS w 2013 roku było w Polsce 643 tysiące związków niesakramentalnych. - Co gorsza, z roku na rok ta liczba wzrasta. Duży procent żyjących w tzw. wolnych związkach to ludzie młodzi, którzy bez przeszkód mogą zawrzeć związek małżeński - dodaje ks. Drąg

W akcję włącza się również Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. W Zielonej Górze billboard wisi na ul. Chrobrego.

- Ten przekaz ma budzić sumienia, zwłaszcza w Wielkim Poście, kiedy wzywamy do nawrócenia. My, jako duszpasterstwo diecezjalne, czujemy się zobowiązani, by propagować ideę ogólnopolską KODR. Do wszystkich parafii naszych diecezji przekazaliśmy też plakat „Konkubinat to grzech” - informuje ks. Mariusz Dudka, diecezjalny duszpasterz rodzin. - Choć nie prowadzimy statystyk, ile jest konkubinatów, to wiemy, że jesteśmy w czołówce regionów pod względem liczby pary żyjących bez ślubu. Mamy też najwyższy odsetek rozwodów w Polsce.

- Jestem przeciwniczką konkubinatu i myślę, że taki sposób przekazu to dobry pomysł. Billboard mnie nie szokuje, ale na pewno zwraca uwagę przechodniów i daje im do myślenia - mówi Agnieszka Bendiuł z Żagania.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama