Nowy numer 43/2020 Archiwum

Z krzyżem po spacerniaku

"Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami" - śpiewali 20 marca więźniowie z głogowskiego Zakładu Karnego, którzy wzięli udział w Drodze Krzyżowej.

Droga Krzyżowa to pomysł tutejszego kapelana - ks. Sebastiana Kluwaka. Kolejni więźniowie nieśli duży drewniany krzyż i czytali rozważania zaczerpnięte od ks. Piotra Pawlukiewicza.

- Wielki Post to czas w którym trzeba eksponować krzyż. W ostatnią niedzielę na Mszy św. zapytałem osadzonych czy są chętni na udział w Drodze Krzyżowej. Chętnie zgodzili się i podzielili tekstami rozważań - tłumaczy ks. Sebastian Kluwak, który jest także diecezjalnym kapelanem więziennictwa.

Kapelan posługuje tu od ośmiu lat. W tygodniu odwiedza poszczególne działy i cele. - Podstawową rolą księdza w zakładzie penitencjarnym jest sprawowanie sakramentów i głoszenie Ewangelii. W każdą niedzielę o godz. 17 jest Eucharystia w sali widzeń. Ci którzy są odważni i serio traktują Pana Boga, przychodzą na Msze św., spowiadają się. Jest wiele takich osób, które ze względu na wstyd tego nie robią. Pewnie chcieliby, ale boją się reakcji kolegów z celi - tłumaczy ks. Kluwak. - W posłudze kapelana ważne jest wczucie się w sytuację osób pozbawionych. Oni cierpią z tego powodu, tęsknią za swoimi bliskim, matkami, żonami, dziećmi. Niektórzy w wierze i u Pana Boga szukają siły oraz wsparcia - dodaje.

W Drodze Krzyżowej wzięło udział 30 osób. - Przyszedłem tu dzisiaj, bo jestem osobą wierzącą i nie boję się do tego przyznać - mówi Sylwester, któremu pozostał jeszcze 2,5 roku odsiadki za rozboje.

- W więzieniu ksiądz jest bardzo potrzebny. Motywuje do zmiany i umacnia nas duchowo - dodaje Wojtek, który wyjdzie na wolność za 4,5 miesiąca.

Dla wielu osadzonych to kolejna odsiadka. - Jestem za kratkami już po raz trzeci, ale mam nadzieję, że ostatni. Dzisiaj modlę się o zdrowie dla najbliższych i wolność dla mnie. Popełniłem w życiu wiele błędów, ale każdy powinien dostać szansę - mówi Radek.

Zakład Karny w Głogowie to jednostka typu półotwartego. Ma 314 miejsc w 42 celach. Jest przeznaczona do wykonywania kary pozbawienia wolności wobec mężczyzn recydywistów penitencjarnych. Niektórzy z więźniów pracują w głogowskich parafiach, a także w Domu "Uzdrowienie Chorych" im. św. Jana Pawła II, który prowadzą w mieście Cisi Pracownicy Krzyża.

Na terenie diecezji zielonogórsko-gorzowskiej znajduje się 10 zakładów karnych różnego typu. W każdym posługę duszpasterską sprawują kapelani.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama