Na 24 maja zaplanowano żużlowe derby ziemi lubuskiej. Sportowe widowisko na najwyższym poziomie zawsze gwarantowane, oczywiście jeśli pogoda nie pokrzyżuje planów. Pojedynek elektryzuje, choć nie zawsze pozytywnie, fanów obu drużyn. – To wszystko jest tak trochę sztucznie napompowane. Między zawodnikami nie ma żadnych animozji. Skupiamy się na jeździe – przyznaje Bartosz Zmarzlik, młodzieżowiec Money Makes Money Stali Gorzów. – Wojenka zielonogórsko-gorzowska jest nakręcana medialnie i na trybunach. Na torze jesteśmy przede wszystkim kolegami – zapewnia Piotr Protasiewicz ze SPAR Falubaz Zielona Góra.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








